Logo Polskiego Radia
POSŁUCHAJ
Czwórka
Karina Duczyńska 09.02.2021

Bill Gates i naukowcy z Harvardu: osłabienie promieni słonecznych uratuje Ziemię?

Naukowcy z Harvardu chcą zablokować dostęp promieni słonecznych do Ziemi, czyli "przyciemnić Słońce" tak, by sprawdzić, czy w ten sposób uda się powstrzymać ocieplenie klimatu i uratować naszą planetę. 

Kertu shutterstock arktyka grenlandia 1200.jpg
Uważaj, co pierzesz. Czy pranie może zagrażać Arktyce?

Stratospheric Controlled Perturbation Experiment - to nazwa projektu, który może odmienić losy naszej planety. Taką nadzieję przynajmniej mają naukowcy z Harvardu, a wspiera ich w tym Bill Gates. W ramach eksperymentu, przy pomocy specjalnego balonu badacze chcą rozpylić wysoko nad Ziemią, nietoksyczny pył węglanu wapnia. Cały eksperyment zainspirowała erupcja wulkanu Pinatubo, do której doszło na Filipinach w 1991 roku, gdy wyrzucone do stratosfery 20 mln ton dwutlenku siarki i 11 km3 pyłów ochłodziło Ziemię o pół stopnia Celsjusza na dwa lata.

Posłuchaj
04:26 Czwórka/Pierwsze słyszę ogonek eksperyment ekologia 09.02.2021.mp3 Rozpylanie specjalnego pyłu do stratosfery - jak to pomoże powstrzymać ocieplanie klimatu? (Pierwsze słyszę/Czwórka) 

- Już w latach 70. ubiegłego wieku sprawdzano, jak wulkany wpływają na klimat. Chodzi o to, by rozpylać w stratosferze związki chemiczne, np. dwutlenek siarki i w ten sposób ograniczać ilość promieniowania słonecznego, docierającego do Ziemi - mówiła Aleksandra Kardaś, fizyk atmosfery, redaktor portalu "Nauka o klimacie", która napisała "Książkę o wodzie". - Na eksperyment tego typu czekamy już od wielu lat, to musiało kiedyś nastąpić.

shutterstock ekologia zgoda dłonie 1200.jpg
Epidemia i ekologia. Jak koronawirus wpływa na środowisko?

Posłuchaj także:

Wstępnie pierwszy etap badań zaplanowano na czerwiec tego roku. Badacze z terytorium Szwecji mają wysłać do stratosfery balon z gondolą wypełnioną sprzętem pomiarowym i niewielkim ładunkiem pyłu. Jeśli wszystko zadziała, jeszcze tym roku węglan wapnia ma zostać uwolniony, a my poznamy skutki eksperymentu. - Wciąż jest tu dużo niewiadomych i obaw, na przykład przed tym, że ograniczenie promieniowania słonecznego długofalowo może mieć wpływ na zdolność roślin do fotosyntezy - tłumaczyła Aleksandra Kardaś. - A także ograniczyć w wielu regionach świata opady, m.in. występowanie monsunów. 

Posłuchaj także:

Jak podkreślała, jeśli efekt tego eksperymentu miałby być trwały, musiałby on trwać wiele lat. - Musielibyśmy stale pompować ten pył do stratosfery przez wiele lat, a to  obciążone jest ryzykiem. Jeśli przerwiemy go za wcześnie, pył opadnie, a klimat znów się ociepli - tłumaczyła ekspert. - Ten eksperyment ma jednak ogromną wartość, stanowi ćwiczenie, jest naturalną kontynuacją teoretycznych studiów.

***

Tytuł audycji: Pierwsze słyszę

Prowadzi: Kamil Jasieński

Materiał przygotowała: Martyna Ogonek 

Data emisji: 09.02.2021

Godzina emisji: 6.16

 kd