- Część ukraińskich pól nie nadaje się już do uprawy z powodu zniszczeń spowodowanych minami i pociskami - ocenił Heraszczenko.
Ukraińskie władze: najeźdźcy kradną zboże
Pod koniec czerwca ukraiński wiceminister rolnictwa Taras Wysocki poinformował, że najeźdźcy ukradli z okupowanych terenów Ukrainy ponad 25 proc. zasobów zboża, czyli około 400 tys. ton z 1,5 mln ton zebranych przed rozpoczęciem inwazji. Pojawiły się również doniesienia, że z Melitopola na południu kraju Rosjanie wysyłają codziennie od 30 do 50 ciężarówek ze zbożem.
Czytaj także:
Według wcześniejszych szacunków Kijowskiej Szkoły Ekonomii (KSE), opublikowanych w połowie czerwca, straty ukraińskiego rolnictwa spowodowane rosyjską inwazją wynosiły wówczas około 4,3 mld dolarów. Łączne straty tego sektora, liczone wraz z pośrednimi kosztami działań wojennych (spadkiem produkcji, zakłóceniami w logistyce i niższymi cenami towarów zorientowanych na eksport) miały sięgać 23,3 mld dolarów.
Wojna uniemożliwia eksport
Ukraina to jeden z największych światowych eksporterów zboża, wysyłanego głównie drogą morską. Miliony ton ziarna są obecnie składowane w portach na wybrzeżu Morza Czarnego, blokowanych przez rosyjskie okręty.
PolskieRadio24.pl, PAP, md