Skomentował m.in. informacje o "zniknięciu" 6 tysięcy poprawek, które zaproponował do niej właśnie Ruch Palikota. Dotyczyły m.in. Funduszu Kościelnego.
Zdaniem Cichonia, Palikot zaproponował pełny paraliż. - Jeśli chcielibyśmy każdą rozpatrywać, to potrzebowalibyśmy na to w komisji 200-300 godzin, czyli dwóch, trzech tygodni - powiedział Cichoń.
Natomiast konsekwencje ich wprowadzenia byłyby takie, że o 26 mld. złotych zmniejszyłaby się rezerwa na udział własny w programach europejskich. - Nie bylibyśmy w stanie zrealizować żadnego zadania - podkreślił Cichoń.
Podkreślił też, że gdyby Janusz Palikot chciał uregulować sprawy, to podjąłby wcześniej rozmowy na ten temat. - Nie było takich intencji, choć głosy dotyczące Funduszu Kościelnego słyszymy od dłuższego czasu - powiedział Cichoń.
Rozmawiała Zuzanna Dąbrowska
tj
>>>Zapis całej rozmowy do przeczytania