Na drugiej pozycji ze stratą 38,8 s jest Brytyjczyk Kris Meeke (Citroen DS3 WRC). Kubica traci do Bouffiera 39,5 s.
Mistrz świata z ubiegłego sezonu Francuz Sebastien Ogier (VW Polo WRC), który po słabszych wynikach na porannych odcinkach specjalnych zdecydowanie przyśpieszył, awansował na czwarte miejsce i ma 47,3 s straty do prowadzącego. Ogier wygrał dwa z trzech popołudniowych OS-ów.
Kubica na tych odcinkach był trzeci, czwarty i siódmy.
- Moim celem na sezon było wygranie jednego oesu. Udało się już na pierwszym, więc muszę wyznaczyć sobie nowy cel. Ale to po Monte Carlo - mówił na spotkaniu z dziennikarzami Kubica.
W rajdzie nie jedzie już żaden z kierowców debiutującego w mistrzostwach świata teamu Hyundai Motorsport. Na pierwszym odcinku specjalnym wypadł z drogi i poważnie rozbił samochód I20 WRC Belg Thierry Neuville, a na piątym z powodu awarii układu elektrycznego zatrzymał się Hiszpan Dani Sordo.
Rajd Monte Carlo jest drugim tegorocznym występem Kubicy. Krakowianin za kierownicą Forda Fiesty RRC (Regional Rally Car) wygrał w Austrii Janner Rally, pierwszą rundę mistrzostw Europy.
Rozmowa z Robertem Kubicą:
(ah)