Logo Polskiego Radia
POSŁUCHAJ
IAR
Klaudia Hatała 02.04.2014

Chińskie pandy polecą do Malezji? Liniami Malaysia Airlines

Przekazanie zwierząt uzgodniono wiele miesięcy temu, ale w kontekście zaginięcia samolotu tego przewoźnika, przeciwko odesłaniu pand protestują chińscy internauci.

To kolejne reperkusje prowadzonych już od prawie czterech tygodni bezskutecznych poszukiwań boeinga, na pokładzie którego było 153 Chińczyków. W związku z przeciągającą się operacją w Chinach słychać coraz więcej słów krytyki pod adresem władz Malezji i przewoźnika.

Internauci krytykują też teraz przekazanie Malezji pand. W Chinach ten gest uznawany jest za przejaw zaufania do innego państwa, tym bardziej, że zgodnie z chińskim zwyczajem pandy są jedynie wypożyczane na okres 40 lat. Przekazanie pand Malezji uzgodniono w 2012 roku z okazji 40-lecia stosunków między obydwoma krajami.

Na pierwszą parę pand w Malezji czeka 160 tysięcy metrów kwadratowych lasu bambusowego, który będzie dla nich nowym domem.

Zaginiony malezyjski samolot >>> Serwis specjalny

Boeing 777 Malaysia Airlines z 239 osobami (w tym ponad 150 Chińczykami) na pokładzie zniknął z radarów 8 marca, mniej niż godzinę po starcie z lotniska w stolicy Malezji, Kuala Lumpur. Samolot leciał do Pekinu.

Z danych satelitarnych wynika, że maszyna nagle zmieniła kurs i leciała przez co najmniej 7 godzin od ostatniego namiaru jej lotu przez radary. Władze Malezji twierdzą, że Boeing 777 leciał w kierunku południowo zachodnim i wpadł do oceanu, po wyczerpaniu paliwa.

Różne wersje dotyczące lotu MH370>>>

IAR,kh

''