W piątek Sawczenko ogłosiła tak zwaną suchą głodówkę - co oznacza, że nie przyjmuje nie tylko pokarmów, ale i płynów. Zapowiedziała, że albo żywa zostanie odesłana na Ukrainę, albo umrze w rosyjskim areszcie.
Z prośbą do Władimira Putina, aby ułaskawił Ukrainkę, zwróciła się publicznie znana dziennikarka i założycielka stacji telewizyjnej REN-TV Irena Leśniewska.
W teście opublikowanym na Facebooku prosi prezydenta Rosji, aby jak najszybciej przerwał bezprawie i zgodził się na odesłanie Nadieżdy Sawczenko na Ukrainę, w ramach wymiany jeńców.
"Nawet jeśli uważa pan ukraińskiego oficera, broniącego swojej ojczyzny, za wroga, to niech pan szanuje wrogów" - napisała Leśniewska.
Wezwała także gospodarza Kremla, aby nie poniżał Rosji i jej oficerów, u których pozostało jeszcze poczucie godności.
Tymczasem adwokat Sawczenko Nikołaj Połozow ostrzegł, że "sucha głodówka" podjęta przez kobietę może ją doprowadzić do śmierci w ciągu kilku dni.
W internecie zbierane są podpisy pod petycją do Władimira Putina o ułaskawienie Ukrainki. Do tej pory swoje poparcie przekazało ponad 50 tysięcy osób.
Źródło: UA 1+1/x-news
mr