USA: wniosek o unieważnienie wyborów w 4 stanach. Decyzję podejmie Sąd Najwyższy
We wtorek prokurator generalny Teksasu Ken Paxton złożył do Sądu Najwyższego pozew, w którym domaga się pozbawienia Joe Bidena głosów elektorskich z Georgii, Michigan, Pensylwanii i Wisconsin. Paxton argumentuje, że stany te niegodnie z konstytucją zmieniły procedury wyborcze.
Czytaj także:
USA: Wisconsin oficjalnie zatwierdziło zwycięstwo Bidena. Trump zapowiada skargę
Do jego wniosku przyłączyło się 18 prokuratorów ze stanów, w których wygrał Donald Trump oraz 106 republikańskich członków Izby Reprezentantów. Przedstawiciele zaskarżonych stanów ocenili, że pozew ma podłoże czysto polityczne. Przypomnieli, że sądy federalne i stanowe niższych instancji odrzuciły dziesiątki pozwów sztabu Donalda Trumpa i jego zwolenników uznając, że nie przedstawili żadnych dowodów na oszustwa wyborcze.
00:50 10789408_1.mp3 Republikańscy kongresmani i prokuratorzy domagają się anulowania zwycięstwa Joe Bidena w czterech stanach - relacja Marka Wałkuskiego (IAR)
Zdaniem pozwanych stanów, anulowanie wyników głosowania byłoby bezpodstawnym pozbawieniem milionów Amerykanów praw wyborczych. Ponad 20 prokuratorów z demokratycznych stanów poparło stanowisko Georgii, Michigan, Pensylwanii i Wisconsin. Większość konstytucjonalistów nie daje znaczących szans pozwowi prokuratora generalnego Teksasu.
Wszystkie 50 amerykańskich stanów certyfikowało wyniki wyborów prezydenckich. Według oficjalnych rezultatów, Joe Biden zdobył 306 głosów elektorskich, a Donald Trump 232. Kolegium Elektorów ma wybrać prezydenta Stanów Zjednoczonych 14 grudnia.
pb