Ukraińska wicepremier poinformowała, że ostateczna decyzja, czy korytarze humanitarne z Mariupola zostaną otwarte, ma być znana rano. "Musimy próbować tak długo, jak będzie trzeba" - napisała na Facebooku, zwracając się do mieszkańców miasta. Wcześniej w rozmowie z BBC Iryna Wereszczuk mówiła, że ewakuacja cywilów z Mariupola nie uda się bez pomocy ONZ. Nie wiadomo na razie, czy organizacja jest zaangażowana w tworzenie nowego korytarza humanitarnego.
Trwa dramat Mariupola
Ocenia się, że w bombardowanym od niemal dwóch miesięcy Mariupolu pozostaje około stu tysięcy cywilów. Większość nie ma dostępu do jedzenia, wody ani ogrzewania. Około tysiąca osób chroni się w podziemiach huty Azowstal.
W budynkach, które obecnie przypominają fortecę, są też ostatni ukraińscy żołnierze, broniący miasta. Sytuacja na miejscu jest dramatyczna, bo rosyjskie wojska otoczyły hutę i całkowicie blokują dostęp.
Z Mariupola wyjechało dotąd około 200-300 tysięcy cywilów. Lokalne władze twierdzą, że nawet kilkadziesiąt tysięcy osób mogło zostać przymusowo deportowanych do Rosji. Tysiące miały też zginąć w trakcie rosyjskiego oblężenia.
Czytaj także:
Oglądaj całodobowy przekaz z Ukrainy w streamingu portalu PolskieRadio24.pl
kp
Na skróty:
Informacje: Wiadomości| Sport| Gospodarka| thenews.pl| Euranet| IAR| Redakcja Katolicka
Rozrywka i kultura: Muzyka| Kultura| Teatr| Studio Reportażu| Polska Orkiestra Radiowa| Orkiestra Kameralna| Chór Polskiego Radia| Studia nagrań i koncertów| Bilety
Wiedza: Nauka i technologie | Historia | Szkolenia
Programy: Jedynka| Dwójka| Trójka| Czwórka| thenews.pl
Społeczności: Kontakt | Oceń nas!