Pytany o walkę z inflacją Jarosław Kaczyński powiedział, że rząd podejmuje konkretne kroki zaradcze, ponieważ nie może dopuścić do takiej sytuacji, by mieć wysoką inflację, recesję i bezrobocie. - A tak prawdopodobnie mogłoby być, gdybyśmy podejmowali działania, o których mówi opozycja - zaznaczył.
Prezes PiS odparł zarzut, że inflacja jest winą rządu. - Trzeba jasno powiedzieć, że żaden rząd nie byłby w stanie uniknąć inflacji w sytuacji, w której obecnie znajdują się światowa gospodarka i finanse. Inflacja nie jest wynikiem działań rządu i Narodowego Banku Polskiego, lecz Rosji, która wywołała wojnę - podkreślił Jarosław Kaczyński.
Zgrzyty na opozycji
Zdaniem lidera PiS na opozycji nie powstała duża koalicja, ponieważ inni zachowują się podobnie do Donalda Tuska.
- Wystarczy posłuchać szefa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza, który - komentując wystąpienie premiera Mateusza Morawieckiego na temat osiągnięć rządu - stwierdził, że szef rady ministrów jest patologicznym kłamcą. Nie ma to nic wspólnego z faktycznymi dokonaniami rządu - podkreślił Jarosław Kaczyński w wywiadzie.
- Z naszego punktu widzenia Tusk nie jest najgorszym szefem, szczególnie biorąc pod uwagę jego opowieści chociażby o tym, że zakażemy rozwodów. Widocznie zakłada, że jego elektorat jest na takim samym poziomie rozgarnięcia, co on sam, i uważa, że można mówić najbardziej absurdalne rzeczy - dodał prezes PiS.
Całość rozmowy ukaże się jutro.
Czytaj także:
Zobacz także: prezes PiS Jarosław Kaczyński w Programie 3 Polskiego Radia
bartos