O dostawie poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych Mychajło Fedorow, wicepremier Ukrainy. Podkreślił, że polski system to potężne wsparcie dla walczących na froncie, pozwalające na działania rozpoznawcze zarówno w dzień jak i w nocy.
Wielozadaniowy bezzałogowiec
Wielozadaniowy bezzałogowy system latający Fly Eye to całkowicie polskie rozwiązanie. Sprawdzony w warunkach bojowych bezzałogowiec może być stosowany do obserwacji pola walki, kierowania artylerią, retransmisji sygnału, patrolowania granic lub monitorowaniu infrastruktury krytycznej.
Fly Eye współpracuje między innymi z systemem zarządzania walką TOPAZ, obecnym w polskich armatohaubicach Krab, które są używane przez ukraińską armię.
Polskie wsparcie
Warszawa przekazała już Ukrainie sprzęt o wartości ponad 7 mld zł. To m.in. czołgi, haubice samobieżne 2S1 Goździk, a także wyrzutnie rakietowe Grad i armatohaubice Krab. Polska przekazała też rakiety powietrze-powietrze do samolotów MIG-29 i Su-27.
Ukraińcy chwalą się posiadaniem polskich dronów Warmate - systemu amunicji krążącej podobnego do amerykańskich Switchblade. Z polskiego arsenału do walczących z Rosją trafiły też m.in. przenośne przeciwlotnicze zestawy rakietowe Piorun oraz karabinki Grot. Polska przekazuje też Ukrainie duże ilości amunicji.
Czytaj także:
fc