IAR / PAP
Dariusz Adamski
16.09.2017
Floryda zmaga się ze skutkami Irmy, tymczasem w stronę USA zmierzają dwa kolejne huragany
Burza tropikalna Jose ponownie przekształciła się w huragan - podało w piątek Krajowe Centrum ds. Huraganów w siedzibą w Miami. Według wcześniejszych doniesień Jose był wpierw burzą tropikalną, potem - huraganem. Tymczasem nad Kalifornię nadciąga burza Norma.
Jose ponownie przekształcił się w huragan nad Atlantykiem osiągając w porywach prędkość do 120 km na godzinę.
Huragan ten nie zagraża terenom zamieszkałym - poinformowało w sobotę Krajowe Centrum ds. Huraganów w siedzibą Miami. NHC przewiduje, że w sobotę może nastąpić intensyfikacja huraganu, natomiast od niedzieli Jose powinien słabnąć. Huragan przesuwa się na północny wschód z prędkością 17 km na godz.
Zarazem Krajowe Centrum ds. Huraganów poinformowało w sobotę nad ranem, iż burza Norma przekształciła się w huragan osiągający w porywach 120 km na godzinę i podążający na północ i północny zachód przesuwając się z prędkością 4 km na godzinę. Obecnie jest to huragan osiągający poziom 1 w 5 punktowej skali Saffira-Simpsona i operuje nad Zatoką Meksykańską w pobliżu Półwyspu Kalifornijskiego.
10 września bieżącego roku huragan Irma (osiągający poziom 4 i 5 kategorii w skali Saffira-Simpsona), który według NHC był jednym z pięciu najpotężniejszych atlantyckich huraganów w ostatnich 80 latach, uderzył we Florydę powodując śmierć co najmniej 42 osób w ośmiu kontynentalnych USA i 82 w całym regionie, gdzie również zniszczonych zostało 1,5 mln domów mieszkalnych.
dad