Jak poinformował PZLA, dla 31-letniego Tomali start w Dudincach był pierwszym ukończonym na najdłuższym dystansie w chodzie. Specjalizujący się dotychczas w rywalizacji na 20 kilometrów Polak uzyskał na Słowacji wynik lepszy o przeszło pół minuty od ustalonego na poziomie 3:50.00 minimum olimpijskiego.
Wcześniej rezultaty lepsze od wskaźnika na IO w Tokio na 50 km uzyskali Rafał Augustyn i Artur Brzozowski.
00:29 Tomala po uzyskaniu minimum na Tokio.mp3 31-letni Tomala, dla którego był to pierwszy w karierze start na 50 km (dotychczas specjalizował się na 20 km), przyznaje, że start w Dudincach wiele go kosztował (IAR)
Tomala w sobotnim mityngu zajął piąte miejsce. Wygrał Gwatemalczyk Bernardo Uriel Barrondo Garcia – 3:47.01.
Igrzyska w Tokio: jest oficjalna decyzja MKOl ws. kibiców
Wicemistrzem Polski został Rafał Sikora (4:07.56), a brązowy medal zdobył Robert Goławski (4:40.48). Zajęli, odpowiednio, 30. i 40. miejsce w słowackich zawodach.
Chód na 50 km ukończyło 40 zawodników. Na liście startowej było łącznie pięciu Polaków.
Dawid Tomala jest - prawdopodobnie - ostatnim w historii mistrzem Polski w chodzie na 50 km. Od przyszłego roku ten dystans w imprezach rangi mistrzowskiej ma być zastąpiony rywalizacją na 35 km.
Ta ostatnia konkurencja widnieje już w programie mistrzostw świata Eugene 2022.
Sędzia międzynarodowy chodu sportowego Janusz Krynicki podkreśla, że kwestia konkurencji w krajowym czempionacie zależy od decyzji Polskiego Związku Lekkiej Atletyki. Jednak 50 km wkrótce będzie już dystansem nieolimpijskim, a więc znacznie mniej prestiżowym.
00:26 sędzia Krynicki.mp3 Sędzia międzynarodowy chodu sportowego Janusz Krynicki (IAR)
Czytaj także:
/ah