W poniedziałek w gminie Narewka (woj. podlaskie) marszałek Sejmu Elżbieta Witek razem z wicepremierem, ministrem obrony narodowej Mariuszem Błaszczakiem wzięli udział w odprawie dotyczącej sytuacji na granicy polsko-białoruskiej i spotkali się z funkcjonariuszami Straży Granicznej.
"Służba na granicy, to trudna służba"
- To nie są ćwiczenia, to jest realne zapewnienie bezpieczeństwa naszej ojczyźnie, dlatego, że codziennie - chociaż w mniejszej skali - mamy do czynienia z atakami na granicę. Reżim Łukaszenki, w sposób niewątpliwie skoordynowany z Kremlem dopuszcza się ataków przy użyciu migrantów, którzy zostali zaproszeni na Białoruś czy do Rosji z Bliskiego Wschodu, którzy niekiedy wręcz na siłę są przepychani przez polsko-białoruską granicę - zwrócił się Błaszczak do żołnierzy.
Szef MON ocenił że "służba na granicy to trudna służba". - Nie dość, że mamy do czynienia z atakami ze strony białoruskiej, to jeszcze polscy żołnierze byli atakowani przez polityków opozycji, różnych ludzi, którzy domagali się od państwa polskiego otwarcia granicy - czyli wpisywali się w plan napisany na Kremlu. Konsekwencja tych działań miała być taka: najpierw hybrydowy atak na Polskę ze strony białoruskiej, kryzys w naszym kraju, a potem atak na Ukrainę, tak, aby uniemożliwić pomoc Ukrainie z Polski - mówił Błaszczak.
00:20 11811932_1.mp3 Marszałek Sejmu i szef MON spotkali się z żołnierzami na granicy (IAR)
Jak zaznaczył, działania wojska na wschodniej granicy zaczęły się już ok. rok temu. - Już na początku lipca ubiegłego roku rozpoczęliśmy działania związane z położeniem koncentriny, czyli typowych wojskowych zabezpieczeń, które spowalniały forsowanie granicy i przyczyniły się do tego, że te wszystkie ataki na granicę nie były skuteczne - mówił szef MON.
Dodał, że na granicę wysłani zostali przede wszystkim żołnierze z 16. Dywizji Zmechanizowanej, ale także służący "we wszystkich jednostkach Wojska Polskiego".
"Bezpieczeństwo na granicy"
- Można powiedzieć, że całe polskie Siły Zbrojne uczestniczyły bądź uczestniczą we wspieraniu polskiej Straży Granicznej tak, żeby zapewnić bezpieczeństwo na granicy - mówił Błaszczak, podkreślając współpracę regularnych sił z Wojskami Obrony Terytorialnej.
Przypomniał, że w działania wojsk polskich angażowały się też m.in. wojska brytyjskie, a wokół pobliskiego zalewu Siemianówka miały miejsca ćwiczenia sił NATO.
Czytaj także:
mg