Logo Polskiego Radia
POSŁUCHAJ
PAP
Damian Nejman 14.09.2022

"Kucharz Putina" rekrutuje więźniów na wojnę na Ukrainie. Osobiście przyjeżdża do kolonii karnych

Jewgienij Prigożyn, określany przez media jako "kucharz Putina", osobiście rekrutuje więźniów w Rosji do walk w wojnie na Ukrainie - informuje w środę portal Mediazona, powołując się na nagranie opublikowane w mediach społecznościowych.

Na nagraniu, udostępnionym przez współpracowników lidera rosyjskiej opozycji Aleksieja Nawalnego, widać mężczyznę przypominającego wyglądem Prigożyna, który przedstawia więźniom jednej z kolonii karnych warunki "współpracy". Biznesmen mówi m.in., że zabroniona jest dezercja, szabrownictwo, narkotyki i alkohol oraz oddanie się do niewoli.

Za zobowiązanie się do walki przez pół roku Prigożyn - szef prywatnej wojskowej firmy najemniczej, tzw. grupy Wagnera - obiecuje ułaskawienie. Ostrzega jednak, że jeśli ktoś zrezygnuje z walki, zostanie uznany za dezertera i rozstrzelany.

Do kolonii karnych Prigożyn przyjeżdża osobiście

Współpracownicy Nawalnego twierdzą, że nagranie z kolonii w republice Mari El przesłał im jeden z więźniów.

Mediazona zaznacza, że już wcześniej więźniowie, z którymi rozmawiał serwis, przyznawali, że do niektórych kolonii karnych Prigożyn przyjeżdża osobiście, by przeprowadzać werbunek. Portal podkreśla, że dotychczas w przestrzeni publicznej wiadomo o kilku więźniach, którzy zginęli na wojnie na Ukrainie.

Czytaj także:

Bartosz Cichocki, ambasador Polski na Ukrainie gościem Programu 3 Polskiego Radia - zobacz nagranie

dn