- Nie przewidujemy żadnych dodatkowych środków – powiedział Zananaviczius, cytowany przez agencję BNS. Wiceminister zaznaczył, że ze względu na wzrost ceny gazu już zmniejszył się popyt na ten surowiec, a poza tym -Wilno w tym sezonie grzewczym przechodzi na olej opałowy, co dodatkowo zwiększy oszczędności na gazie ziemnym – dodał wiceminister.
We wtorek operator systemu przesyłowego gazu ziemnego Amber Grid poinformował, że w pierwszych sześciu miesiącach tego roku Litwa zużyła 9,6 terawatogodzin (TWh) gazu - o 35 proc. mniej niż w tym samym okresie ubiegłego roku, kiedy zapotrzebowanie na gaz wyniosło 14,7 TWh.
Rząd Litwy na ostatnim posiedzeniu zezwolił też miejskim przedsiębiorstwom dostarczającym ciepło na zakup oleju opałowego w celach grzewczych.
Czytaj także:
Ministrowie krajów Unii Europejskiej odpowiedzialni za sprawy energii osiągnęli we wtorek porozumienie polityczne w sprawie zmniejszenia zapotrzebowania na gaz. Zakłada ono dobrowolne ograniczenie popytu na ten surowiec o 15 proc. przed zimą i w okresie zimowym. Celem redukcji jest poczynienie oszczędności, aby przygotować się na ewentualne zakłócenia dostaw gazu z Rosji, która wykorzystuje dostawy energii jako broń.
Pr24.pl/PAP/PKJ