To oddalenie Wrocławia od stolicy, tłumaczył gość Dwójki, miało swoje dobre i złe strony. - Nie musieliśmy tak bardzo trzymać się doktryny, ale - to, co zawsze trawiło i do tej pory trawi wrocławską architekturę - pieniędzy nigdy nie było za dużo - mówił Michał Duda.
Agata Gabiś, autorka książki "Całe morze budowania", przypominała z kolei, jak wyglądała droga do boomu 1956 roku. - Po 1945 roku Wrocław był miastem, które właściwie przez następną dekadę czekało na to, co się wydarzy: czy zostanie w granicach Polski, czy będą pieniądze na odbudowę. Decyzja o tym, by oficjalnie zacząć odbudować Wrocław, to był dopiero rok 1952.
Jak wyglądały kulisy tego niezwykłego przyspieszenia odbudowy miasta w latach 1956–1970? Jakie inwestycje wówczas powstały? Które z nich są najbardziej emblematyczne? Zapraszamy do wysłuchania audycji.
***
Tytuł audycji: Kwadrans bez muzyki
Przygotował: Jakub Kukla
Data emisji: 29.11.2019
Godzina emisji: 15.00