Logo Polskiego Radia
POSŁUCHAJ
Czwórka
Juliusz Żebrowski 13.04.2015

Zręczność, samotność, odpowiedzialność. Operator dźwigu nie ma lekko

Można powiedzieć, że na budowie operatorowi dźwigu nikt nie podskoczy, skoro pracuje na niebotycznej wysokości, obsługuje potężną maszynę.
Olbrzymie żurawie są wykorzystywane na całym świecie  na budowach osiedli i pojedynczych gmachów, również w stoczniachOlbrzymie żurawie są wykorzystywane na całym świecie – na budowach osiedli i pojedynczych gmachów, również w stoczniachYeniguel/Pixabay.com

Olbrzymie dźwigi pracujące na budowach nie dałyby się ujarzmić, czyli obsługiwać osobie bez odpowiedniej kondycji fizycznej i psychicznej. To musi być zwinny człowiek – wchodzić do kabiny trzeba po drabinkach, co wymaga sporo czasu i wysiłku. Inne potrzebne atuty to obowiązkowość, spostrzegawczość i umiejętność długotrwałej pracy w osamotnieniu. Tam w górze można liczyć właściwie tylko na siebie.

Jak zaznacza operator żurawia Paweł Jankowski, tak odpowiedzialna praca może zająć tylko standardowe osiem godzin na dobę. Ujawnia, że choć nie zbija się kokosów, to zarabia się dobrze. Mówi też, dlaczego fachowiec od obsługi dźwigu musi posiadać niezawodny pęcherz i żołądek.

***

Tytuł audycji: POT - Program Ociekający Testosteronem

Prowadzi: Kuba Marcinowicz

Data emisji: 12.04.2015

Godzina emisji: 15.00

jż/kd