Historie z dreszczykiem. Czwórka na tropie duchów!
Strzygi, diaboły i wąpierze - od dawien dawna siały postrach wśród naszych przodków. Południce, czyli kobiety, które w środku dnia, w czasie żniw porywały dzieci, albo wodniki czyhające na bagnach - to kolejne straszydła. Funkcjonowały w mitologii Słowian na długo przed współczesnym Halloween. - Wiele dawnych przekazów zaginęło w związku z chrystianizacją Polski - tłumaczyła etnograf Magdalena Turkowska. - Ale Słowianie to byli ludzie bardzo zwróceni ku przyrodzie, dlatego te wierzenia z nią właśnie są związane.
Zbliżające się święto Wszystkich Świętych to odpowiednik słowiańskiego obyczaju pod nazwą Dziady. Na czym polegały jego obchody? To tłumaczyliśmy w "Się mówi". Rozmawialiśmy także o uniwersalnych wierzeniach, które na całym świecie są podobne, a ekspertka wyjaśniła, dlaczego warto zaglądać do ksiąg Oskara Kolberga.