Logo Polskiego Radia
POSŁUCHAJ
Czwórka
Katarzyna Kucharska 16.08.2012

Odczep się rzepie - czeka cię 3600 zarzepień

W prostych wynalazkach tkwi siła. Nic więc dziwnego, że szwajcarski inżynier, George De Mestral, który wynalazł rzepy zarobił na nich 250 mln dolarów w ciagu roku. Jednak nie od początku święcił triumfy.
Rzepy od razu zaczęto wykorzystywać w kombinezonach kosmicznychRzepy od razu zaczęto wykorzystywać w kombinezonach kosmicznychwww.nasa.gov

Pewnego dnia George De Mestral podczas spaceru po lesie zauważył, że rzepy (koszyczki łopianu) mocno przyczepiły się do jego skarpetek i sierści psa. Trudno było je oderwać. Postanowił więc zbadać, co powoduje, że tak mocno się trzymają. Zauważył, że koszyczek jest zaopatrzony w haczyki, które czepiają się ubrania i zdecydował się to skopiować - taką historię opowiedział Oli Jasińskiej Marcin Zych z Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Warszawskiego.

George De Mestral w produkcję sztucznych rzepów włożył całe oszczędności. Niestety jego wynalazek nie przyjął się. Inżynier zbankrutował, jednak się nie poddał, znalazł sponsorów i ruszył z produkcją. W 1955 roku opatentował swój wynalazek. Ogromnie zainteresowana rzepami była NASA, która wykorzystała rzepy w kombinezonach kosmonautów. Wtedy De Mestral zarobił 250 mln dolarów przez rok, a jego firma zaczęła prężnie funkcjonować.

Każdy rzep powinien wytrzymać 3600 zarzepień, tak się mierzy jego wytrzymałość. Jak wygląda produkcja rzepów? Dowiesz się słuchając audycji "Czwarty wymiar".

(pj)