Logo Polskiego Radia
POSŁUCHAJ
Czwórka
Paulina Jakubowska 10.07.2012

Grzeszni wykładowcy - jest na nich sposób

Podobno studia to najlepszy czas w życiu. Czasem studentów dotykają jednak przykrości, sytuacje, które nie powinny mieć miejsca. Jak sobie radzić z wykładowcami podpowiadała Magda Ziółkowska z NSZ.
Grzeszni wykładowcy - jest na nich sposób(fot. sxc.hu)

Jeden z egzaminatorów podczas zaliczenia opowiadał studentowi pikantne szczegóły ze swego życia, inny na egzaminie wymaga, by mieć ze sobą książkę jego autorstwa, kolejny przychodził na wykłady ze swoim psem, a kogo pies nie lubił ten miał później ciężką przeprawę na egzaminach - to tylko niektóre z opowieści studentów o grzesznych wykładowcach.

Magda Ziółkowska z Niezależnego Zrzeszenia Studentów przyznaje, że na uczelniach zdarzają się ekstremalne sytuacje. - Muszę zwrócić uwagę, że większość z tych opowieści to są te przekazywane z pokolenia na pokolenie, przez lata. Tzw. legendy miejskie - wyjaśnia. - Zgłaszają się do nas studenci z poważnym problemem przymusu kupna publikacji danego prowadzącego zajęcia. Istnieje też problem, że studenci nie przychodzą ze swoimi kłopotami, nie zgłaszają ich często z obawy przed swoimi dalszymi losami na uczelni - dodaje.
Jak się okazuje NSZ ma trochę władzy, pomaga rozwiązać wiele problemów. - Jeśli dotrze do nas informacja, że wykładowca praktykuje nielegalny sposób zaliczania zajęć to interwencja jest ostra. Mamy przykład Politechniki w Płocku, gdzie sprawą zajął się sąd - wyjaśnia Magda Ziółkowska. - Na uczelni mamy też komisję dyscyplinarną ds. nauczycieli akademickich.

O pomyśle wprowadzenia kodeksu etycznego na uczelniach dowiesz się słuchając audycji "4 do 4".

Zapraszamy również do wysłuchania materiału Anny Depczyńskiej o edukacji Jacka Bożka, założyciela Bielskiego Klubu Gaja.

(pj)