- Wołodymyr Zełenski połączył się z europosłami zdalnie podczas nadzwyczajnej sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego. W swoim płomiennym przemówieniu apelował o przyjęcie Ukrainy do Unii Europejskiej i o reakcję światową na rosyjskie zbrodnie
- Wystąpienie prezydenta Ukrainy spotkało się z owacją na stojąco
- - To mnie nie dziwi, ponieważ inaczej być nie mogło. Wołodymyr Zełenski jest bohaterskim przywódcą, stojącym na czele narodu, który walczy z niebywałą agresją - komentuje Witold Waszczykowski
Witold Waszczykowski zwraca uwagę, że europejscy politycy prześcigają się w retoryce poparcia dla Ukrainy. Wcześniej tak nie było.
- Dzisiaj padały słowa, że Europa nie może być zależna od rosyjskiej energii i gazu, jak również nie może przyjmować rosyjskich pieniędzy. Zapytałem publicznie w różnych oświadczeniach: co przeszkadzało, żeby zacząć prowadzić taką politykę w 2008 roku, kiedy Rosja napadła na Gruzję? Co przeszkadzało od 2014 roku, kiedy Rosja napadła na Ukrainę i anektowała część jej terytorium? Co przeszkadzało rozpocząć taką politykę 2-3 tygodnie temu, kiedy wszystkie międzynarodowe agencje wywiadowcze przestrzegały przed taką straszną inwazją? - mówi Witold Waszczykowski.
Europoseł PiS przypomina, że "jeszcze dwa tygodnie temu były tutaj debaty, które odrzucały jakiekolwiek myślenie o jakiejkolwiek pomocy dla Ukrainy". Niemniej Unia Europejska w końcu zmieniła swoje stanowisko. - Można powiedzieć, że lepiej późno niż wcale, ale za jaką cenę? - pyta.
Członkostwo w Unii Europejskiej?
Wołodymyr Zełenski podpisał już wniosek o członkostwo Ukrainy w UE. Czy Wspólnota zaproponuje Ukraińcom ekspresową ścieżkę wstąpienia w jej szeregi? - Bądźmy precyzyjni. UE odpowiada, że na razie mówimy o statusie kandydackim. Czy ten status kandydacki zostanie przyznany na podstawie politycznej decyzji, czy również UE rozpocznie biurokratyczne przygotowania i rozmowy z Ukrainą? Przyznanie statusu kandydackiego państwu, które spełnia pewne kryteria, trwa rok lub półtora - wyjaśnia Witold Waszczykowski.
- Załóżmy, że to będzie decyzja polityczna o statusie kandydackim. Jeżeli zostanie on przyznany, co będzie dalej? Obowiązują kryteria kopenhaskie, których spełnienia UE domagała się wobec kandydata. Do tego dochodzi około 30 rozdziałów do negocjacji. Pojawia się pytanie bez odpowiedzi, czy UE będzie kierowała się wytycznymi politycznymi czy jednak kryteriami kopenhaskimi? - dodaje.
Zełenski chce, żeby Europa pokazała, kim jest
Ukraina czeka na polityczny sygnał, a nie na wieloletnie negocjacje. Toczy się tam przecież wojna o przetrwanie.
- Ukraińcy już kiedyś zostali zwiedzeni programem Partnerstwa Wschodniego, które co prawda nie obiecywało członkostwa, ale zakładało to zbliżenie. Oni na przełomie 2013 i 2014 chwycili za broń i przepędzili swojego prezydenta, żeby być bliżej UE. Nie zostali za to wynagrodzeni, ponieważ od ośmiu lat są w konflikcie z imperialną Rosją, która zabrała im tereny, natomiast stworzone przez Europę mechanizmy pokojowe, jak format normandzki czy miński, nie dały żadnych rezultatów - twierdzi Witold Waszczykowski.
Gość Jedynki zauważa, że w związku z tym Ukraińcy są nieufni i "Zełenski słusznie powiedział, że teraz oczekuje od Europy, żeby pokazała, kim jest". - Retoryka jest piękna, biliśmy brawo, wstawaliśmy, ale ja czekam na realizację tej retoryki - tłumaczy europoseł PiS.
09:01 Jedynka/Ekspres Jedynki - 1.03.2022 Waszczykowski "Retoryka jest piękna, ale ja czekam na jej realizację". Waszczykowski o unijnych deklaracjach dla Ukrainy (Jedynka/Ekspres Jedynki)
Czytaj także:
***
Tytuł audycji: Ekspres Jedynki
Rozmawiał: Paweł Lekki
Gość audycji: Witold Waszczykowski (europoseł z ramienia PiS i były minister spraw zagranicznych)
Data emisji: 1.03.2022
Godzina emisji: 15.32
DS
