Logo Polskiego Radia
POSŁUCHAJ
Jedynka
Daniel Szablewski 04.10.2020

"Czarny Anioł" powojennego Paryża. Wspomnienie Juliette Greco

Była "Czarnym Aniołem" powojennego Paryża, ale nie od razu cieszyła się statusem wielkiej gwiazdy. Ikona francuskiej piosenki, Juliette Greco zmarła niedawno, 23 września 2020 r., w wieku 93 lat. Jak doświadczył ją los w trudnych wojennych latach? Od czego zaczęła się jej kariera i kto tworzył artystyczną bohemę ówczesnej stolicy Francji? 
Posłuchaj
  • "Czarny Anioł" powojennego Paryża. Wspomnienie Juliette Greco (Czas Pogody/Jedynka)
Czytaj także

Posłuchaj
14:37 2020_10_04 10_24_18_PR1_Czas_Pogody.mp3 "Czarny Anioł" powojennego Paryża. Wspomnienie Juliette Greco (Czas Pogody/Jedynka)

 

Uważano ją za ambasadorkę francuskiej piosenki. Debiutowała w Dzielnicy Łacińskiej, z którą do dzisiaj kojarzone jest jej imię. Była muzą egzystencjalistów z Jean-Paulem Sartre'em na czele. W latach 60. śpiewała utwory największych autorów tamtych czasów - Serge'a Gainsbourga, Leo Ferre, Jacquesa Brela, Georgesa Brassensa. 

Doświadczenia wojenne 

W czasie II wojny światowej wraz z matką i siostrą została aresztowana za działalność w ruchu oporu i deportowana do Niemiec. - Doświadczenia wojenne na pewno wpłynęły na jej życie i późniejszą karierę - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Marcin Dąbrowski z Uniwersytetu Warszawskiego. - Rodzice jej rozwiedli się, ona z matką i starszą siostrą Charlotte mieszały razem, później działały w ruchu oporu. Matka z siostrą zostały przeniesione do obozu Ravensbrück, Juliette trafiła do innego obozu. Na szczęście wszystkie przeżyły i spotkały się już Paryżu - opowiada Marcin Dąbrowski. 

Kariera -aktorstwo i śpiewanie 

Jej karierą było jednocześnie aktorstwo i śpiewanie. W 1958 zagrała w znanym filmie Otto Premingera "Witaj smutku", na podstawie powieści Francoise Sagan. Jej największym triumfem na małym ekranie był "Belfegor, upiór Luwru". - Równolegle do swojej kariery piosenkarskiej miała reż karierę aktorską. Zagrała w blisko 30 filmach - podkreśla gość audycji. - W jednym z wywiadów Juliette Greco mówiła, że praca w filmie, na ekranie daje jej spokój, cierpliwość, natomiast praca na estradzie koncertowej to ciężka, fizyczna praca - dodaje. 


źródło: British Pathé/Youtube

Koncerty w Polsce

Po raz pierwszy przyjechała do Polski w latach 60., tak jak wówczas wielu popularnych francuskich artystów. Jej pierwszy koncert w Polsce odbył się w 1962 roku. - Zapowiadał ją wtedy Lucjan Kydryński, który był zachwycony jej głosem i temperamentem, i tańcem, baletem rąk - mówi Marcin Dąbrowski. -  Przez kilkadziesiąt lat śpiewała we Francji , Europie, na całym świecie. Swoim magnetyzmem dawała ludziom coś niezwykłego, pokazywała prawdziwy spektakl jak z historii o życiu, miłości można zrobić wielki teatr - dopowiada. 

***

Tytuł audycji: Czas pogody

Prowadzi: Zbigniew Krajewski

Gość: Marcin Dąbrowski (Uniwersytet Warszawski)

Data emisji: 4.10.2020 r. 

Godzina emisji: 10.24

ans