Mija 56. dzień rosyjskiej agresji na Ukrainę. Prof. Daniel Boćkowski zapytany o ewentualną nieuchronność tej wojny ocenił, że "dla Rosji istnienie Ukrainy w tej formie jest sprzeczne z historyczną, prawosławną, rosyjską i jakąkolwiek racją stanu". - "Ruski mir" może być tylko w oparciu o Moskwę, a wolność i prawo Ukrainy do samostanowienia nie mieści się w tych kategoriach - dodał.
Gość audycji przypomniał, że przez lata Zachód nie chciał widzieć tego, co robiła Rosja. Wymienił przy tej okazji kolejne przygotowania i realizacje agresji na inne kraje, jak wojny w Czeczenii, Gruzji, Syrii, okupacja Krymu. - Korzystając z okazji, Rosja rozszerzała swoje wpływy lub destabilizowała sąsiadów - podkreślił prof. Boćkowski.
>>> ROSYJSKA INWAZJA NA UKRAINĘ - zobacz serwis specjalny <<<
- Rosja przez dziesiątki lat była gwarantem stabilności energetycznej. To było bardzo wygodne z punktu widzenia Zachodu. Ta energia była stała i w miarę tania, ale to była pułapka - przypomniał. Podkreślił, że w tym czasie" Europa Wschodnia była traktowana przez Zachodnią jako taka trochę histeryzująca". - Całkiem sporo krajów mogło alarmować na temat tego, by nie ufać Rosji - przyznał. Zwrócił uwagę na to, że świat Zachodu patrzył na tę sytuację, myśląc, że biznes będzie mógł załatwić wszystkie problemy.
Czytaj także:
Więcej w nagraniu audycji.
19:57 PR24_mp3_20220420140614_Daniel_Boćkowski.mp3 Prof. Daniel Boćkowski o wieloletnim przyzwalaniu Zachodu na rosyjskie agresje (Temat dnia/Gość PR24)
***
Audycja: "Temat dnia/Gość PR24"
Prowadzący: Antoni Trzmiel
Gość: prof. Daniel Boćkowski (Uniwersytet w Białymstoku)
Data emisji: 20.04.2022
Godzina: 14.06
st
***
Oglądaj całodobowy przekaz z Ukrainy w streamingu portalu PolskieRadio24.pl: