Logo Polskiego Radia
POSŁUCHAJ
PolskieRadio 24
Tomasz Jaremczak 14.07.2019

Jacek Saryusz-Wolski: los Ursuli von der Leyen jest w rękach PiS

- Polska ma bardzo silne karty. Świadczy o tym wizyta wysokiego przedstawiciela CDU u prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Opinie są takie, że wszystko wisi na poparciu Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, czyli PiS i Polski - mówił w Polskim Radiu 24 europoseł Jacek Saryusz-Wolski. W tym tygodniu w Brukseli ma się odbyć głosowanie nad kandydaturą Niemki Ursuli von der Leyen na stanowisko szefowej Komisji Europejskiej. 
Posłuchaj
  • 14.07.19 Świat 24: Jacek Saryusz-Wolski
Czytaj także

Zdaniem gościa Polskiego Radia 24 w tej sprawie wszystko jest możliwe. - Komuniści będą przeciw, zieloni też. Socjaliści są głęboko podzieleni. Za będzie głosowała Europejska Partia Ludowa. Potrzeba jest 376 głosów. To jest o włos, może przechylić się w każdą dowolną stronę. Do tego stopnia, że bez EKR nie ma rozwiązania, EKR jest języczkiem u wagi - tłumaczył Jacek Saryusz-Wolski. 

Dodał, że w zamian za poparcie dla Ursuli von der Leyen Polska byłaby zainteresowana teką "ciężkiej wagi" w KE połączoną z funkcją wiceprzewodniczącego. - Stanowiłoby to przeciwwagę dla dwóch prawdopodobnie lewicowych wiceprzewodniczących KE - Fransa Timmermansa i Margrethe Vestager - powiedział eurodeputowany PiS. 

"Wypieranie Europy Środkowo-Wschodniej"

W niedzielę prezes PiS Jarosław Kaczyński spotkał się z wysoko postawionym wysłannikiem niemieckiej partii CDU; tematem rozmów była obsada unijnych stanowisk. O spotkaniu wspomniał sam prezes PiS podczas pikniku rodzinnego w gminie Gózd. - Przepraszam, bo się spóźniłem, a tego nie wolno robić. Ale mamy - miejmy nadzieję: mały - kryzys w Unii Europejskiej i trzeba było porozmawiać z wysłannikami i dlatego nie mogłem być tutaj na czas - mówił do uczestników pikniku.

Rozmowa - jak poinformowało źródło PAP - dotyczyła umów koalicyjnych w ramach Unii Europejskiej; chodzi o wzajemne popieranie kandydatów na najważniejsze stanowiska w Brukseli. Spotkanie było konsekwencją odrzucenia kandydatury byłej premier, europoseł Beaty Szydło na stanowisko szefowej unijnej komisji ds. zatrudnienia.

>>>[CZYTAJ RÓWNIEŻ] Sankcje za łamanie praworządności. Socjaliści stawiają warunki Ursuli von der Leyen

Zdaniem Jacka Saryusza-Wolskiego nadszedł czas wypierania Europy Środkowo-Wschodniej z instytucji UE. - Na 21 komisji w PE wszystkie zajęła Europa Zachodnia. Jedną komisję objęła Rumunia. Dotyczy to nie tylko tych "brzydkich", którzy rządzą w Polsce i na Węgrzech, ale wszystkich. Zapada kurtyna od Bałtyku do Adriatyku - cytował gość Polskiego Radia 24 słynne słowa byłego premiera Wielkiej Brytanii Winstona Churchilla.

Podkreślił przy tym, że wygląda to na systemowe działanie. - Na pewno było porozumienie w Osace, żeby tak to rozdzielić, by żadne z czołowych stanowisk, jak dotąd zwyczaj kazał, nie przypadło Europie Środkowo-Wschodniej. Przypadkowo skład grupy z Osaki pokrywa się z grupą interesariuszy Nord Stream 2. Zgrany koncert bezpodstawnych oskarżeń wobec naszego regionu jest instrumentem, który ma służyć temu, by stawiać nas do kąta. Powody są gospodarcze i geopolityczne. Schody zaczęły się od czasu, gdy Europa Środkowo-Wschodnia przestała potakiwać - podsumował Jacek Saryusz-Wolski.

Prawo i Sprawiedliwość rozważa ponowne wystawienie kandydatury Beaty Szydło na stanowisko szefowej komisji ds. zatrudnienia.

Więcej w nagraniu.

Gospodarzami audycji "Świat 24" byli Grzegorz Jankowski i Grzegorz Adamczyk.

Data emisji: 14.07

Godzina emisji: 21.06

PR24