Piotr Wawrzyk odniósł się do ostatniego głosowania Rady Europy w sprawie praworządności w Polsce oraz do spotkania zorganizowana w parlamencie Europejskim przez Radosława Sikorskiego.
Antoni Macierewicz o przyjęciu przez RE rezolucji ws. Polski: wspierała to Targowica
Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy przyjęło - krytyczną wobec działań polskiego rządu dotyczących reformy sądownictwa - rezolucję ws. funkcjonowania instytucji demokratycznych w Polsce. Rezolucja zawiera wezwanie do objęcia Polski procedurą monitoringu. Zapis ten wprowadzony został dzięki przyjęciu poprawki, której współautorem jest poseł Krzysztof Śmiszek.
Piotr Wawrzyk ocenił takie działania jako skandaliczne. - Pamiętajmy o tym, że są to osoby pochodzące z wyborów. Posłowie opozycji twierdzą, że chodzi o ukaranie rządu, rzecz jednak w tym, że to czego się domagają wnioskodawcy, to de facto ukaranie swoich własnych wyborców. Pozbawianie Polski jakichkolwiek środków to np. w przypadku funduszy unijnych mniej inwestycji realizowanych w Polsce, czyli mniej pieniędzy, które Polacy będą mogli zarobić. To jest wzywanie do uderzania nie w polski rząd, a w swoich wyborców – podkreślał.
- Jeśli opozycja posuwa się do tak daleko idących działań, jak głosowanie nad rezolucją Parlamentu Europejskiego, w którym na wniosek posłów pochodzących z Polski wprowadza się zapis o tym, że powinno się Polsce odebrać fundusze europejskie, to dochodzimy do granicy totalnego absurdu – dodał.
Na konferencji w PE prof. Wojciech Sadurski, przekonywał, że postanowienie TK jest kolejnym przykładem pogłębiania erozji praworządności w Polsce. Dyskusję prowadził europoseł PO Radosław Sikorski, pomysłodawca spotkania.
Zapraszamy do wysłuchania zapisu rozmowy.
* * *
Audycja: "Świat 24"
Prowadzący: Grzegorz Jankowski i Grzegorz Adamczyk
Goście: Piotr Wawrzyk
Data emisji: 02.02.2020
Godzina emisji: 20.06
PR24/ka