IAR / PAP
Dariusz Adamski
08.07.2021
Parlament Europejski chce, by Unia nakłada sankcje także za korupcję
Parlament Europejski chce, by unijne sankcje za łamanie praw człowieka obejmowały także korupcję. Rezolucję w tej sprawie poparło 584 deputowanych, przeciwko było 73, wstrzymało się od głosu 33. Unijny system sankcyjny za łamanie praw człowieka był wzorowany na amerykańskiej ustawie Magnickiego, ale w przeciwieństwie do niej nie obejmuje korupcji.
Posłuchaj
-
PE chce, by Unia nakładała sankcje także za korupcję. Materiał Beaty Płomeckiej (IAR)
Czytaj także
Europosłowie wezwali Komisję Europejską i unijne kraje do rozszerzenia obecnego systemu sankcyjnego. Wtedy byłaby to podstawna prawna dla Wspólnoty do nakładania restrykcji na przykład na oligarchów wspierających władze w Mińsku, czy na Kremlu, które łamią międzynarodowe prawo. - Korupcja może mieć niszczący wpływ na stan praw człowieka i często podważa funkcjonowanie i legitymację instytucji oraz praworządność - brzmi fragment rezolucji. Europosłowie zwrócili uwagę, że podobne systemy, oprócz USA, obowiązują także w Kanadzie i Wielkiej Brytanii.
W rezolucji jest także apel o wprowadzenie głosowania większością kwalifikowaną przy podejmowaniu decyzji o nakładaniu sankcji za łamanie praw człowieka. Przyjęcie dokumentu poprzedziła debata przedwczoraj na sesji plenarnej w Strasburgu. O ile była zgoda co do nakładania sankcji za korupcję, o tyle propozycja głosowania większością głosów wzbudziła wątpliwości części deputowanych.
IAR/dad