Logo Polskiego Radia
POSŁUCHAJ
PR dla Zagranicy
Katarzyna Semaan 03.09.2022

Prezydent Ukrainy o limicie cen na rosyjską ropę

Wołodymyr Zełenski powiedział, że wdrożenie mechanizmu ograniczenia cen rosyjskiej ropy, na co zgodzili się przedstawiciele państw G7, stanie się ważnym elementem ochrony cywilizowanych krajów i rynków energetycznych przed rosyjską agresją hybrydową.
Posłuchaj
  • "Cena rosyjskiego gazu również musi być ograniczona. Jestem wdzięczny pani Ursuli von der Leyen, która to powiedziała. Takie sankcje energetyczne wobec Rosji są od dawna spóźnione. Sankcje, które nie tylko ograniczą dopływ dolarów i euro za gaz i ropę do Moskwy, ale także, co ważne, przywrócą sprawiedliwość wszystkim Europejczykom.
Czytaj także

Ukraiński prezydent mówił o tym w oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych. Wołodymyr Zełenski podkreślił, że sankcje są ważnym elementem walki z Rosją: "Cena rosyjskiego gazu również musi być ograniczona. Jestem wdzięczny pani Ursuli von der Leyen, która to powiedziała. Takie sankcje energetyczne wobec Rosji są od dawna spóźnione. Sankcje, które nie tylko ograniczą dopływ dolarów i euro za gaz i ropę do Moskwy, ale także, co ważne, przywrócą sprawiedliwość wszystkim Europejczykom, których Rosja próbuje szantażować sztucznie zawyżanymi cenami na rynku energii". 

Ministrowie finansów państw G7 potwierdzili we wspólnym oświadczeniu, że zamierzają ustanowić limit ceny rosyjskiej ropy naftowej przed 5 grudnia. Wprowadzenie stałej ceny zaproponował prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden.
Strona rosyjska nie zgadza się na wprowadzenie pułapu ceny i twierdzi, że będzie sprzedawać ropę naftową krajom, które nie wprowadzą sztywnej ceny na ten surowiec. Mimo że eksport ropy naftowej z Rosji jest najniższy od ubiegłego roku, przychody ze sprzedaży wzrosły o 700 milionów dolarów z powodu rosnących cen. W ciągu roku wzrosły one o około 40 procent.

IAR/ks