Kanclerz Niemiec Olaf Scholz, prezydent Francji Emmanuel Macron, premier Włoch Mario Draghi oraz prezydent Rumunii Klaus Iohannis złożyli wizytę na Ukrainie.
Spotkanie liderów Europy Zachodniej skomentował Bogusław Wontor. - Bardzo się cieszę, że doszło do tego spotkania. Trzech liderów najpotężniejszych państw europejskich pojawiło się w Kijowie. Zadeklarowali swoje poparcie dla Ukrainy. To jest najistotniejsze, bo jeżeli ktokolwiek do tej pory miał wątpliwości w tej kwestii, to myślę, że po tej wizycie nie powinien już ich mieć - ocenił.
Polityk Nowej Lewicy powtórzył słowa Donalda Tuska nt. wizyty europejskich polityków, kiedy ten stwierdził, że "szkoda, że w tym bardzo ważnym momencie Polska nie była obecna".
- Zatrwożyła mnie obecność w Kijowie władz Rumunii i to, że przywódcy europejscy nie zaprosili nikogo z Polski. Do tej pory kreowaliśmy się na politycznego lidera, na ambasadora Ukrainy. Jeśli jakiekolwiek państwa rozmawiają o Ukrainie, to rozmawiają z Polską i przez Polskę wszystko przechodzi. Tu nagle obok Polski ci najważniejsi panowie jadą do Kijowa. To jest policzek dla Polski.
Poseł Filip Kaczyński nie zgodził się z tą krzywdzącą opinią przedmówcy. Jak przypomniał, trzy tygodnie po wybuchu wojny, jako pierwszy z przywódców krajów europejskich, w momencie, kiedy Kijów był pod ostrzałem, kiedy istniało w tym rejonie realne zagrożenie, przyjechał premier Mateusz Morawiecki.
- Trzeba obiektywnie i na chłodno oceniać to, jak liderzy Francji i Niemiec się zachowują. Nie można zakłamywać oceny, że oni tak naprawdę "chcą dobrze". (...) Scholz po ponad 100 dniach wojny zaproponował pomoc militarną Ukrainie... jesienią - zauważył polityk PiS.
Więcej w nagraniu.
21:51 PR24 2022_06_20-08-07-08.mp3 Posłowie o wizycie Scholza, Macrona i Draghiego w Kijowie ("Dwie strony")
***
Audycja: "Dwie strony"
Prowadzący: Krzysztof Świątek
Goście: Filip Kaczyński (PiS), Bogusław Wontor (Nowa Lewica)
Data emisji: 20.06.2022
Godzina emisji: 08.07
kmp