Fotogrametria a dzieła sztuki

Ostatnia aktualizacja: 28.07.2011 15:33
Fotogrametria pozwala na odtworzenie parametrów zniszczonych dzieł sztuki na podstawie zdjęć cyfrowych albo zeskanowanych zdjęć analogowych.
Audio
  • Fotogrametria a dzieła sztuki - relacja Ewy Kwaśnik
Muzeum Pałac w Wilanowie
Muzeum Pałac w WilanowieFoto: źr. www.wilanow-palac.art.pl

Fotogrametria jest znana od dawna, jednak lata badań nad tą metodą rozszerzają wachlarz jej zastosowań.

Krzysztof Bakuła z Zakładu Fotogrametrii, Teledetekcji i Systemów Informacji Przestrzennej: - Ten program jest to profesjonalna stacja cyfrowa fotogrametryczna; ma ona szereg zastosowań, np. obserwację stereoskopową, czyli w trójwymiarze. W tym module możemy pozyskiwać dane 3D, czyli poprzez odpowiednią paralaksę podłużną uzyskać informację o wysokości.

Program pozwala np. na odtworzenie parametrów zniszczonych dzieł sztuki na podstawie zdjęć cyfrowych albo zeskanowanych zdjęć analogowych. Dzięki pomocy naukowców z Politechniki Warszawskiej udało się zrekonstruować ołtarz w kościele św. Krzyża w Warszawie.

Krzysztof Bakuła: - Posiadaliśmy 2 zdjęcia, które zorientowane w przestrzeni i powiązane ze sobą utworzyły model stereoskopowy, czyli w trójwymiarze, dzięki czemu mogliśmy stworzyć model szkieletowy, a później odtworzyć projekt ołtarza, który został zniszczony w czasie II wojny światowej.

Naukowcy opracowali też trójwymiarowy model posągu buddy, zniszczonego przez Talibów w Afganistanie.

Eryk Bunsch z Działu Konserwacji Muzeum Pałacu w Wilanowie: - Fotogrametria ma dwie podstawowe zalety: próby budowania modeli trójwymiarowych w oparciu o fotografię dają możliwość dosyć szybkiej pracy i relatywnie taniej.

Drugą z metod wykorzystywanych w zakładzie fotogrametrii jest skaning laserowy, który pozwala na niezwykle dokładną dokumentację dzieł sztuki.

Krzysztof Bakuła: - Skaning laserowy jest dużo szybszą metodą pozyskiwania gotowego projektu; dłuższe jest samo pozyskiwanie danych, gdyż ustawiony skaner laserowy skanuje nam wybrany obiekt i pozyskuje bardzo gęstą chmurę punktów XYZ. Chmury takie potrafią być na tyle gęste, że czasami wystarczy ich pokolorowanie i człowiek ma już wrażenie, że powierzchnia jest ciągła.

Eryk Bunsch: - Najnowsze narzędzia, służące do dokumentacji zabytków, jak skanery z oświetleniem strukturalnym, są bardzo pomocne w pracy konserwatorów. Do masowego zastosowania się jeszcze nie nadaje, bo musi zostać zautomatyzowany, ale ta technologia zapowiada całkowity przewrót w technikach dokumentacyjnych i monitorowaniu stanu zachowania zabytków. Rewolucyjna jest precyzja narzędzi. W tej technologii możliwy jest pomiar z dokładnością do 1/100 milimetra, tzn. 1 milimetr kwadratowy powierzchni przedmiotu może być opisywany przez 10 tysięcy punktów pomiarowych, czyli odległość między punktami to 1/100 mm. Taka dokładność pomiaru umożliwia wykrywanie i śledzenie procesów np. zniszczeniowych w mikroskali i badanie, jak one się rozwijają.

To nie jedyne zastosowanie skanerów.

Eryk Bunsch: - Dają możliwość pokazania szerokiej publiczności w sposób plastyczny i rzeczywisty pewnych elementów albo całych pomieszczeń, które ze względów konserwatorskich nie sa możliwe do zaprezentowania zwiedzającym.

Projekty Zakładu Fotogrametrii, Teledetekcji i Systemów Informacji Przestrzennej są finansowane ze środków własnych Politechniki Warszawskiej.