Marek Siwiec: na Majdanie kona demokracja

Ostatnia aktualizacja: 19.02.2014 10:33
- Czuję się za to współodpowiedzialny. To jest również moja osobista klęska, bo przez wiele lat próbowałem tej demokracji sprzyjać - mówił w Jedynce eurodeputowany Marek Siwiec. Według oficjalnych danych w starciach opozycji z milicją na Majdanie zginęło 25 osób.
Audio
  • Marek Siwiec o sytuacji na Ukrainie (Sygnały dnia/Jedynka)
Walki opozycji z milicją w Kijowie
Walki opozycji z milicją w KijowieFoto: PAP/EPA/DANYLO PRYHODKO

Protesty na Ukrainie - serwis specjalny >>

Ukraińskie MSW twierdzi, że manifestanci w Kijowie nie zginęli z rąk milicji czy żołnierzy wojsk wewnętrznych. Nie wykluczyło, że ogień otworzyli do siebie sami protestujący. - Nigdy nie jest tak, że odpowiedzialność za ofiary spoczywa tylko po jednej stronie. Nigdy nie jest też tak, żeby większość tej odpowiedzialności nie spoczywała po stronie rządzących - stwierdził w "Sygnałach dnia" Marek Siwiec.

Jego zdaniem obie strony konfliktu były do tego zwarcia przygotowane. - Ludzie o radykalnych poglądach po stronie opozycji oraz władzy mieli swoje dramatyczne i krwawe pięć minut. Pokazali, że chcą i potrafią walczyć - tłumaczył wydarzenia na Ukrainie eurodeputowany.

Zobacz też eurodeputowany Paweł Kowal o sytuacji na Ukrainie >>>

Siwiec zauważył, że rządzący na Ukrainie mają legitymację i większość do sprawowania władzy, ale lekceważą opozycję. Natomiast mniejszość, czyli opozycja, ma swoje racje, które nigdy nie zostały wzięte pod uwagę. - Jeżeli większość nie potrafi w sposób odpowiedni zdefiniować aspiracji mniejszości i rozmawiać, to w tym momencie kończy się demokracja. Jak kończy się demokracja to zaczyna się Majdan w ponurym wydaniu, który widzimy - powiedział polityk.

Wiceprzewodniczący Twojego Ruchu przyznał, że na Majdanie rządzą dzisiaj radykałowie, którzy wciąż nie mają dość walki. - Spotkałem ten prawy sektor. Rozmawiałem z ludźmi, którzy stoją dzisiaj przy barykadach. To nie są wariaci i terroryści. To są bardzo zdecydowani ideowi wrogowie Wiktora Janukowycza - powiedział Siwiec. Jego zdaniem jest im po drodze z liderami ukraińskiej opozycji, ale jednocześnie stają coraz bardziej niezależni. - Bardziej słuchają dowódców i hetmanów polowych niż Jaceniuka i Kliczki. Naprawdę chcą walczyć - dodał Siwiec.

Poseł PiS Andrzej Duda o sytuacji na Ukrainie>>>

Zdaniem gościa Jedynki Majdan jest raną, która dzieli całą Ukrainę, ale przyszłość tego kraju rozegra się poza Kijowem. Nie wykluczył, że wybuchnie nawet wojna domowa.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

"Sygnały dnia" na antenie Jedynki od poniedziałku do soboty między godz. 6.00 a 9.00. Zapraszamy!

tj, pg

>>>Zapis całej rozmowy

Czytaj także

Rosyjska prasa: nigdy dotąd Ukraina nie była tak blisko wojny domowej

Ostatnia aktualizacja: 19.02.2014 10:30
W opinii rosyjskich komentatorów, na Ukrainie zapanował chaos. Dziennikarze informujący o wydarzeniach w Kijowie podkreślają, że nikt już nie kontroluje Majdanu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Warszawa razem z Ukraińcami. Znicze przed ambasadą

Ostatnia aktualizacja: 19.02.2014 09:32
Od wczoraj, kiedy rozpoczął się szturm Berkutu na Majdan, mieszkańcy polskiej stolicy przychodzą przed ukraińską placówkę.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czy świat zareaguje na wydarzenia w Kijowie?

Ostatnia aktualizacja: 19.02.2014 09:43
Europo, świecie! Spójrzcie na ten Majdan. Powiedzcie nareszcie swoje słowo, ze my tu, w centrum Europy, na początku XXI wieku mamy taka krwawa dyktaturę. Nie bądźcie obojętni! A ty władzo, opamiętaj się!
rozwiń zwiń