Ekspert OSW: słabość Zachodu popycha Putina do czynów

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2014 10:28
- Prezydent Rosji zachowuje się tak, jakby chciał powiedzieć Amerykanom, że mieli swój Irak, a Europie Zachodniej wskazuje, że miała Libię. Putin działa tak samo, zobaczymy jakie będą tego międzynarodowe konsekwencje - powiedział w radiowej Jedynce Adam Eberhardt.
Audio
  • Adam Eberhardt o konflikcie rosyjsko-ukraińskim (Sygnały dnia/Jedynka)
Adam Eberhardt w studiu radiowej Jedynki
Adam Eberhardt w studiu radiowej JedynkiFoto: W. Kusiński/Polskie Radio

Wicedyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich przyznał, że spodziewa się deeskalacji konfliktu po tym, jak Rosja złamała wiele traktatów międzynarodowych. - Mam nadzieję, że w tym kierunku pójdzie, ale prognozowanie działań rosyjskich jest bardzo niewdzięczne. Wymykają się racjonalnym analizom. Poza tym Rosja nie zrealizowała jeszcze wszystkich swoich celów na Ukrainie - wyjaśnił Eberhardt.

Jego zdaniem w interesie Rosji jest doprowadzenie do zmiany systemu władzy na Ukrainie, do jej federalizacji, by żadna kolejna rewolucja nie była dla Moskwy groźna. - Poprzez instrumenty oddziaływania będzie mogła wtedy sabotować nieżyczliwe sobie działania - powiedział politolog.

Kryzys na Ukrainie: serwis specjalny >>>

Gość radiowej Jedynki podkreślił, że kluczową rolę odgrywa w tym Krym. - Krym skonfederalizowany z Ukrainą, nie państwo związkowe, ale związek państw, gdzie władza Kijowa nad Krymem byłaby iluzoryczna jest sposobem na sabotowanie pomysłów ukraińskich na integrację europejską - powiedział. Jak tłumaczył, Krym mógłby wystąpić z tej konfederacji, gdyby Ukraina poszła w kierunku Europy. Nie wykluczył jednak, że Rosja oderwie Krym od Ukrainy. - Stworzy kolejną Abchazję, Osetię, Naddniestrze z wielkimi wpływami - wyjaśnił Eberhardt w rozmowie z Zuzanną Dąbrowską.

Jego zdaniem problemem z punktu widzenia Rosji będzie fakt, że ceną za utrzymanie i kolonizowanie Krymu będzie generowanie antyrosyjskości w Kijowie i zachodniej Ukrainie. – Rosja ryzykuje wrogość Ukraińców, która jest wielka i będzie rosła. Pytanie brzmi, co jest dla Rosji ważniejsze? Czy soft-power, którym nie do końca umiała się posługiwać, czy też twarda siła kanonierek - podsumował gość Jedynki.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

"Sygnały dnia" na antenie Jedynki od poniedziałku do soboty między godz. 6.00 a 9.00. Zapraszamy!

(tj/asz)

Czytaj także

USA zawieszają wojskową współpracę z Rosją

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2014 09:53
Nie będzie między innymi wspólnych ćwiczeń wojskowych, rozmów i konferencji. To reakcja na groźbę interwencji na Ukrainie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

04.03.2014 Rosyjska gra o Krym. Obama nie wierzy Putinowi [relacja]

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2014 23:58
- To co się dzieje na Krymie, nie wynika z troski o Rosjan, czy mówiących po rosyjsku Ukraińców. To próba wpływania siłą na sąsiedni kraj - mówi prezydent USA.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Decyzja Putina: koniec wielkich manewrów wojskowych

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2014 10:13
Prezydent Rosji Władimir Putin rozkazał wojskom, które uczestniczyły w zarządzonej przez niego w zeszłą środę kontroli gotowości bojowej sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej, by wróciły do miejsc stałej dyslokacji.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Doradca Putina: nałożymy dotkliwe sankcje na USA

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2014 10:27
Jeśli Waszyngton zdecyduje się na wprowadzenie restrykcji, rosyjskie relacje gospodarcze z USA zostaną sprowadzone do zera - ostrzegł doradca prezydenta Putina.
rozwiń zwiń