Jarosław Gowin: będziemy walczyć o interes Polski w UE

Ostatnia aktualizacja: 16.05.2014 08:19
Lider Polski Razem deklaruje w radiowej Jedynce, że w Unii Europejskiej chce Polski skuteczniej walczącej o swoje interesy. Wskazuje, że obowiązkiem polskich europosłów, nieważne z której partii, jest walczenie o interes Polski.
Audio
  • Jarosław Gowin: nie chcemy, żeby Unia wtrącała się zbyt głęboko w sprawy poszczególnych krajów (Sygnały dnia/Jedynka)
Jarosław Gowin
Jarosław GowinFoto: Wojciech Kusiński/PR

Mówiąc o programie wyborczym swej partii, Jarosław Gowin wyjaśnia, że - jak to ujął - świętym obowiązkiem polskich posłów do Parlamentu Europejskiego jest walka o interes narodowy Polaków. Wskazuje, że tak robią parlamentarzyści z innych krajów, np. z Niemiec. - My będziemy twardo walczyć o interesy polskich kupców, rolników, przedsiębiorców, a przede wszystkim polskich pracowników - deklaruje w radiowej Jedynce. Jego zdaniem, polscy politycy nie walczą o nasze interesy wystarczająco skutecznie. Donald Tusk i Jarosław Kaczyński prowadzą ze sobą wojny, z których nic nie wynika, a które odciągają ich od innych spraw.

Gowin zapewnia, że jest zwolennikiem integracji w Unii na poziomie gospodarczym. Ale Polska Razem jest przeciwna wprowadzaniu waluty euro. - Domagamy się jasnej deklaracji rządu Tuska, jakie są zamiary w tej sprawie - mówi. Jego zdaniem, wprowadzenie euro powinno być poprzedzone referendum. Bo jest to znaczne ograniczenie suwerenności państwa.

Wybory do Parlamentu Europejskiego >>> serwis specjalny

Jarosław Gowin ocenia, że w interesie całej Unii, a zwłaszcza Polski jest poszerzenie Wspólnoty na Wschód. Choć na razie nie można nawet planować przyłączenie Ukrainy do struktur europejskich. Podkreśla przy tym, że dla innych państw Europy ważniejsze są interesy narodowe niż los Ukrainy.

Gowin jest kategorycznie przeciwny powstaniu jednego super państwa w Europie. Zwraca uwagę, że w takiej Europie interesy Polski będą jeszcze gorzej reprezentowane niż obecnie. Podkreśla, że należy tworzyć jeden rynek europejski, ale przy zachowaniu odrębności i suwerenności poszczególnych państw. - Unia Europejska miała być Europą wolnych ojczyzn, a nie Europą biurokratów brukselskich czy Angeli Merkel - mówi lider Polski Razem.

Jarosław Gowin nie zamierza jechać na tereny potencjalnie zagrożone powodzią, choć Podkarpacie to jego rodzinne strony. Jego zdaniem, wyjazdy polityków w takie miejsca wyglądają jakby politycy czekali na ludzkie nieszczęście. - To nie wygląda fajnie. To trochę wygląda tak, jak gdyby Jarosław Kaczyński i Donald Tusk wyczekiwali na ludzką tragedię - ocenia gość "Sygnałów dnia". Powołując się na raport NIK-u Gowin zarzuca premierowi, że po 2010 roku zmarnował czas na wzmocnienie systemu przeciwpowodziowego.

Jarosław Gowin krytykuje poglądy Nowej Prawicy i Janusza Korwina-Mikke w sprawie likwidacji Unii Europejskiej i NATO. - Janusz Korwin-Mikke snuje takie marzenia, czy raczej rojenia, że Unię należy rozwalić, w czym jest wyraźnie proputinowski, prorosyjski, wysuwa postulat neutralności Polski, czyli - jak rozumiem - wyjścia Polski z NATO. Tego typu poglądy nie mają nic wspólnego z poważnym konserwatyzmem - mówi Gowin i deklaruje, ze jego partia nie podpisuje się pod takimi poglądami.

Polska Razem jest nadal przeciwna podpisaniu konwencji o zwalczaniu przemocy wobec kobiet. Lider ugrupowania deklaruje, że jest za zwalczaniem takiej przemocy, jako minister sprawiedliwości podwyższył kary za gwałt. Ale w konwencję wpleciono - jego zdaniem - pewną ideologię. Jak przekonywał, po przyjęciu dokumentu w ciągu paru lat trzeba będzie zezwolić na małżeństwa homoseksualne i adopcję dzieci przez takie pary.

Rozmawiała Kamila Terpiał-Szubartowicz.

(ag, pg)

>>>Zapis całej rozmowy

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Parlament Europejski wydaje krocie. Blisko 620 mln euro na same pensje urzędników

Ostatnia aktualizacja: 28.04.2014 11:30
Prawie 193 mln euro na wynagrodzenia i zwroty kosztów dla europosłów; blisko 620 mln euro na pensje dla urzędników i tłumaczy, a także blisko 120 mln na przenoszenie pracy między Brukselą, Strasburgiem i Luksemburgiem - to niektóre wydatki PE w 2014 r.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bunt eurokratów. Powód? Podwyżka cen sałatek w stołówce

Ostatnia aktualizacja: 04.05.2014 15:02
Porcja świeżych warzyw w kantynie Parlamentu Europejskiego w Brukseli kosztuje obecnie trzy razy więcej niż jeszcze dwa tygodnie temu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Patryk Jaki: wydobycie węgla kosztuje dużo przez pakiet klimatyczny

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2014 13:25
Zdaniem gościa radiowej Jedynki, trzeba przekonywać europosłów i organy wykonawcze Unii Europejskiej do tego, że "pakiet to jedna z największych głupot".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Korwin-Mikke: w PE będę chciał ośmieszać UE i będę brał za to pieniądze

Ostatnia aktualizacja: 15.05.2014 10:04
Prezes Kongresu Nowej Prawicy zadeklarował, że jak zostanie europosłem to zniszczy Unię Europejską od środka.
rozwiń zwiń