Frasyniuk: 4 czerwca 1989 roku to była całkowita porażka systemu, upadł komunizm

Ostatnia aktualizacja: 04.06.2014 07:45
4 czerwca komuniści już wiedzieli, że przegrali - mówił w "Sygnałach dnia" Władysław Frasyniuk, były działacz "Solidarności".
Audio
  • Władysław Frasyniuk, działacz "Solidarności" za czasów PRL o upadku komunizmu i walce o wolność kraju (Sygnały dnia/Jedynka)
Władysław Frasyniuk
Władysław FrasyniukFoto: Wojciech Kusiński, Polskie Radio

Władysław Frasyniuk wspominał w Jedynce, że środowisko opozycji obawiało się Okrągłego Stołu. Zaznaczył przy tym, że czynne wówczas młodsze pokolenie opozycji wyznawało filozofię dialogu. - Wyciągnęliśmy wnioski z dramatycznej polskiej historii, w której ludzie budowali barykady i na nich ginęli. (…) Już porozumienia sierpniowe były świadectwem, że do nas zaczyna docierać, iż kompromis daje przestrzeń i czas na zorganizowanie się – mówił. Frasyniuk wspominał, że konfrontacja w Bydgoszczy, dotycząca pobicia Jana Rulewskiego, przekonała wiele osób, że tylko pokojowe formy oporu zwiększają szanse na sukces.

Gość Jedynki ocenił, że wybory i Okrągły Stół były dla opozycji gigantycznym stresem. Podkreślił, że "Solidaność" miała świadomość swojej słabości. Wiedziano, że jeśli straci autorytet i przegra – wszystko będzie stracone. Jednocześnie i władza uznała, że brak jej siły, trzeba rozmawiać. Jednak, według Frasyniuka, działacze PRL nie spodziewali się, czym to wszystko się skończy.

Gość Jedynki mówił, że obecnie w  Polsce brakuje mu debaty i rozmowy. Zaznaczył, że czuje się upokorzony stwierdzeniami premiera, że aspiracje polskiego społeczeństwa są na poziomie ciepłej wody w kranie.

Gościem ”Sygnałów dnia” był Władysław Frasyniuk, legenda opozycji demokratycznej przed 1989 r., więziony za PRL-u, w momencie przełomu członek władz ”S”, uczestnik rozmów Okrągłego Stołu.

Rozmawiała Zuzanna Dąbrowska.

agkm

>>>Zapis całej rozmowy

4 czerwca - Zobacz serwis specjalny>>>

Czytaj także

Leszek Balcerowicz: Polska cofała się w stosunku do Zachodu przez 300 lat

Ostatnia aktualizacja: 04.06.2014 10:45
- Dopiero po 1989 roku zaczęliśmy nadrabiać ten straszny dystans. Przed tą datą mieliśmy mniej niż 30 procent poziomu życia Europy Zachodniej. Teraz mamy około 60 procent - mówił w radiowej Jedynce autor transformacji polskiej gospodarki do warunków rynkowych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Henryk Wujec: 4 czerwca to jedno z najważniejszych świąt Polski

Ostatnia aktualizacja: 04.06.2014 15:06
- Świętować 25-lecie wyborów nie tylko można, ale i trzeba. W 1989 roku Polska zdecydowała o losie swoim i losie dużej części Europy kartką wyborczą pokonując komunę. Nie może być większego święta niż pokonanie totalitarnego systemu, w konsekwencji wyprowadzenie wojsk radzieckich z Polski. Nigdy nie myślałem, że to się uda - przyznaje był opozycjonista.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prof. Staniszkis: gniew jest w wielu ludziach i całe szczęście

Ostatnia aktualizacja: 04.06.2014 14:01
- Dziś widać jak tandetna jest struktura demokratyczna. W wielu ludziach jest gniew, bo mamy na co się złościć - mówi Jadwiga Staniszkis. Profesor podsumowała w radiowej Jedynce 25 lat polskiej wolności.
rozwiń zwiń