"Zobaczyć morze". Niewidomi uczą się odpowiedzialności, którą zabierają na ląd

Ostatnia aktualizacja: 05.07.2014 08:43
- Słowo "zobaczyć" nie jest wcale zarezerwowane tylko dla tych, którzy widzą. Patrzeć można różnie i różnymi sposobami - mówił w Jedynce Roman Roczeń, niewidomy żeglarz i pieśniarz, pomysłodawca projektu "Zobaczyć morze".
Audio
  • Roman Roczeń, niewidomy żeglarz i pieśniarz, o projekcie "Zobaczyć morze" (Sygnały dnia/Jedynka)
Niepełnosprawny wzrokowo członek załogi Zawiszy Czarnego (L) poznaje zakamarki żaglowca przygotowując się do rejsu w ramach projektu Zobaczyć morze
Niepełnosprawny wzrokowo członek załogi "Zawiszy Czarnego" (L) poznaje zakamarki żaglowca przygotowując się do rejsu w ramach projektu "Zobaczyć morze"Foto: PAP/Adam Warżawa

Rejsy dla osób niewidomych i słabo widzących są organizowane już 9. rok z rzędu. Pierwszy z tegorocznych rozpocznie się w sobotę 5 lipca w porcie w Gdyni. Jak zwykle uczestnicy wypłyną w morze jachtem "Zawisza Czarny".

- W 2000 roku po wygraniu jednego z festiwali szantowych postanowiłem sprawdzić, czy ja rozumiem o czym śpiewam. Właśnie wtedy po raz pierwszy sam popłynąłem "Zawiszą Czarnym". Po 5 latach pomyślałem, że warto podzielić się tym przeżyciem z moimi niewidomymi przyjaciółmi i zaprosiłem ich na pierwszy rejs w ramach projektu, który przewrotnie nazwałem "Zobaczyć morze" - tłumaczył w "Sygnałach dnia" Roman Roczeń.

Osoby niewidome i słabo widzące stanowią 50 procent załogi "Zawiszy Czarnego". Zawsze jednak to jedna z nich stoi za sterem. - Oczywiście nad wszystkim czuwa oficer, który ma podgląd na to, co się dzieje i kapitan. Niemniej to od osoby niewidomej zależy, czy kurs jest prosto, czy zygzakiem. To jest ta odpowiedzialność, którą później zabiera się ze sobą na ląd. Nie chodzi tylko o to, żeby wesoło się pobawić, ale ma to również przełożenie na sprawy porejsowe. Potem, gdy człowiek staje przed trudem pójścia do sklepu czy podjęcia pracy, przypomina sobie, że przecież poradził sobie w czasie rejsu na pełnym morzu - podkreślał pomysłodawca projektu "Zobaczyć morze".

W 2014 roku zaplanowano trzy rejsy dla osób niewidomych i słabo widzących. Każdy z nich potrwa 10 dni, a jego trasa prowadzić będzie z Gdyni do Sztokholm i z powrotem.

Radiowa Jedynka jest patronem medialnym wydarzenia.

Rozmawiał Krzysztof Grzesiowski.

pg,asop

Zobacz więcej na temat: Morze Bałtyckie Zawisza_Czarny

Czytaj także

Na Zawiszy Czarnym niewidomi też widzą, tylko inaczej

Ostatnia aktualizacja: 06.08.2013 10:25
Każdy niewidomy może "Zobaczyć Morze"! Kolejna edycja projektu realizowanego na jachcie Zawisza Czarny pozwala na poznanie każdym zmysłem uroków głębokiej wody.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak niewidomi widzą morze. "To daje nam siłę"

Ostatnia aktualizacja: 26.08.2013 12:02
Ten żaglowiec wyrusza z Antwerpii i przez Morze Północne płynie do Gdyni. Na jego pokładzie jest załoga, która chce "Zobaczyć morze”. To załoga niewidomych.
rozwiń zwiń