Dlaczego polscy politycy unikają debat?

Ostatnia aktualizacja: 31.10.2014 09:00
- Debaty powinny być solą kampanii wyborczej, a u nas politycy myślą, że więcej na tym stracą niż zyskają - zauważyła gość radiowej Jedynki Renata Grochal z "Gazety Wyborczej". Zgodził się z nią Paweł Lisicki z "Do Rzeczy".
Audio
  • Dlaczego polscy politycy unikają debat? (Sygnały dnia/Jedynka)
Minister rolnictwa i rozwoju wsi Marek Sawicki
Minister rolnictwa i rozwoju wsi Marek SawickiFoto: PAP/Leszek Szymański

"Nie mam ochoty rozmawiać z człowiekiem, który się nie zna na rolnictwie" - tak minister rolnictwa Marek Sawicki z PSL odpowiedział w czwartek europosłowi Januszowi Wojciechowskiemu z PiS, który go wezwał do debaty na temat problemów polskiego rolnictwa.
Tego samego dnia minister gospodarki Janusz Piechociński z PSL zaproponował cztery debaty prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu: o rolnictwie, gospodarce, samorządzie i sprawach europejskich. Prawo i Sprawiedliwość uznało tę propozycję za próbę ucieczki od rozmowy o problemach wsi z udziałem ministra rolnictwa.

>>>Zapis całej rozmowy

Gość audycji "Sygnały dnia" w radiowej Jedynce Renata Grochal z "Gazety Wyborczej" powiedziała, że według niej to jest zabawne, iż przed wyborami politycy unikają debat, które powinny być solą kampanii wyborczej. - Można wtedy zderzyć argumenty, zaprezentować własny program (...) A u nas tak się dziwnie dzieje, że politycy myślą, że więcej na tym stracą niż zyskają - stwierdziła.
- Uważam, że PiS i PSL popełniają błąd, to jest teatr wzajemnych uników. Powinno dojść do tych debat, szczególnie między Piechocińskim a Kaczyńskim. Myślę, że ona mogłaby coś nowego wnieść i podnieść temperaturę tej kampanii, która jest wyjątkowo niemrawa - oceniła Grochal.
Zdaniem Pawła Lisickiego z "Do Rzeczy" niechęć PiS do debat, to efekt nieudanego starcia między Kaczyńskim a Donaldem Tuskiem, co miało wpływ na wyborczą porażkę Prawa i Sprawiedliwości w 2007 roku.
- To zostało w tyle głowy. Wszyscy ci, którzy to oglądali myślą, że debata może przyczynić się do politycznej porażki. Szkoda, że nie myślą, że można też wygrać. Jeśli człowiek dobrze się przygotuje, może debatę wygrać i to wtedy ma duże znaczenie - oznajmił.
Według niego prezes Prawa i Sprawiedliwości powinien "zetrzeć się" w debacie z premier Ewą Kopacz, a nie z ministrem gospodarki.
Wysłuchaj całej rozmowy, którą prowadziła Zuzanna Dąbrowska.
Na "Sygnały dnia" zapraszamy od poniedziałku do soboty między godz. 6.00 a 9.00.

(Jedynka/PAP/kk/ag)

Czytaj także

Rolnicy są "frajerami"? Premier Kopacz broni ministra Sawickiego: nie ma ludzi, którzy nie popełniają błędów

Ostatnia aktualizacja: 19.10.2014 17:45
Minister rolnictwa nauczy się do końca życia, że nie wolno tak się wyrażać o polskich rolnikach - podkreśliła premier Ewa Kopacz podczas niedzielnej konferencji prasowej w Lublinie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Marek Sawicki straci stanowisko? Burza wokół ministra rolnictwa

Ostatnia aktualizacja: 29.10.2014 17:14
PiS nie podpisze się pod wnioskiem SLD o wotum nieufności dla ministra rolnictwa Marka Sawickiego, ale jest za jego odwołaniem. "Prawie pewne" jest poparcie dla wniosku Sprawiedliwej Polski. Twój Ruch uzależnia poparcie do rozmowy z Sawickim. Ministra broni PO i PSL.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Janusz Piechociński wzywa prezesa PiS do debat. "Panie Jarosławie Kaczyński sprawdzamy"

Ostatnia aktualizacja: 30.10.2014 15:35
Janusz Piechociński rzuca przedwyborczą rękawicę Jarosławowi Kaczyńskiemu. Lider ludowców wezwał w Sejmie prezesa Prawa i Sprawiedliwości do odbycia z nim 4 przedwyborczych debat.
rozwiń zwiń