Katarzyna Chrapko - nadzieja polskiej medycyny ma 14 lat i wynalazek na koncie

Ostatnia aktualizacja: 06.11.2014 11:00
Katarzyna Chrapko, uczennica z Niska zbudowała urządzenie, które może pomóc w diagnozowaniu chorych narządów.
Audio
  • Katarzyna Chrapko - nadzieja polskiej medycyny ma 14 lat i wynalazek na koncie (Sygnały dnia/Jedynka)
Nauka biologii nie musi być nudna
Nauka biologii nie musi być nudnaFoto: Glow Images/East News

Do badania pracy mięśni narządów wykorzystuje generator infradźwięków, wzmacniacz i oscyloskop..

Kasia zaczęła obserwować swoje ciało i wykonała prototyp urządzenia. Chore organy proponuje leczyć przez pobudzanie receptorów w stopach niesłyszalną dla człowieka akustyczną falą. Ta fala i jej częstotliwość jest zgodna z pracą mięśni organów wewnętrznych zdrowego człowieka, ma więc właściwości lecznicze dla chorych narządów.

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z uzdolnioną nastolatką.

Autor: Iwona Piętak
Gość:
Katarzyna Chrapko
Tytuł audycji: Sygnały dnia
Data emisji:
6.11.2014
Godzina emisji: 7.15

ah/ag

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Telemedycyna nie ma nic wspólnego z Kaszpirowskim...

Ostatnia aktualizacja: 08.10.2014 14:00
To ważny i niezwykle potrzebny dział medycyny. Lekarze prof. Henryk Skarżyński oraz dr Ewa Piotrowicz opowiadali w "Czterech porach roku" o szerokim zastosowaniu tej metody opieki zdrowotnej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Reumatyzm, czyli problem, który dotyka dużych i małych

Ostatnia aktualizacja: 15.10.2014 14:41
- To mit, że choroba reumatyczna jest chorobą wieku starczego, bo to się kojarzy raczej z chorobą zwyrodnieniową. Zapalne choroby reumatyczne dotyczą natomiast osób w wieku produkcyjnym, pomiędzy 30. a 50. rokiem życia - mówi w Jedynce prof. Brygida Kwiatkowska.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Schizofrenia - choroba młodych, która wyklucza

Ostatnia aktualizacja: 26.10.2014 19:01
- Społeczeństwo lubi odrzucać, znajduje do tego mnóstwo powodów i chorzy na schizofrenię do tych odrzuconych się zaliczają. Nie wiadomo wtedy, co jest gorsze: sama choroba czy mur, który dzieli rodziny i społeczeństwo - mówił w Jedynce
rozwiń zwiń