Sławomir Dębski: Gleb Pawłowski nie jest krytykiem Rosji

Ostatnia aktualizacja: 15.12.2014 09:36
- To jest dość szczególna osobowość, jeżeli chodzi o Rosję - mówi w radiowej Jedynce dyrektor Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia Sławomir Dębski.
Audio
  • Dyrektor Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia Sławomir Dębski o Glebie Pawłowskim (Sygnały dnia/Jedynka)
Sławomir Dębski w studiu radiowej Jedynki
Sławomir Dębski w studiu radiowej JedynkiFoto: Jacek Konceki/ Polskie Radio

W poniedziałek w Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. Władysława Szpilmana pod hasłem "Rosja Władimira Putina. Dialog czy konfrontacja?" odbędzie się pierwsza z cyklu debat międzynarodowych Polskiego Radia. Gościem będzie m.in były doradca Władimira Putina, główna postać administracji prezydenta, zwany kiedyś w Moskwie: "głównym polittechnologiem" a dziś persona non grata na Kremlu – Gleb Pawłowski.

Sławomir Dębski przypomina, że Gleb Pawłowski bardzo bliskim doradcą Władimira Putina był od 1999 roku. - Aż do roku 2011, gdy na tle tego, czy Putin ma wrócić po raz trzeci na urząd prezydenta, czy nie, oraz jak rozwiązać kłopot tandemu Miedwiediew-Putin, przestaje mu doradzać i przestaje być związany z tym systemem - mówi dyrektor Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia.

Gość Jedynki zaznacza, że Gleb Pawłowski doradzał jak system putinowski stworzyć, ale "z biegiem czasu, w latach 2008-2011, zorientował się, że system ten brnie w ślepą uliczkę". - W 2011 roku, jak się wydaje, próbował zapobiec temu, co się stało, czyli powrotowi Putina na urząd prezydenta oraz przyznaniu się wobec Rosjan, że wszystko jest jedną wielką atrapą i manipulacją, i że organy państwa, instytucje konstytucyjne są jedynie fasadą i głos obywateli Rosji nie ma żadnego znaczenia - mówi gość "Sygnałów dnia".

Zdaniem Sławomira Dębskiego, gdy Pawłowskiemu nie udało się temu zapobiec, "system się z nim pożegnał". - Teraz Pawłowski nie jest krytykiem Rosji. W jego książce nie znajdziemy gorzkiej oceny stanu Rosji. Gleb Pawłowski opisuje sytuację, powołując się na doświadczenia osobiste, ale nie stał się opozycjonistą na nowo - ocenia dyrektor Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia.

Gość Jedynki podkreśla jednak, że Gleb Pawłowski mówiąc o swoim kraju, nie posługuje się terminami "państwo rosyjskie" albo "Rosja". - Uważa, że te terminy to pewien ideał, do którego można zmierzać. Natomiast obecnie nie mamy do czynienia z państwem rosyjskim tylko z państwowością, która może się przerodzić w państwo, ale na razie niewiele wskazuje na to, aby w tę stronę to wszystko zmierzało - mówi Sławomir Dębski.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy ze Sławomirem Dębskim oraz na audycję "Więcej Świata" (po godz. 18), której gośćmi będą Gleb Pawłowski, dr Sławomir Dębski oraz prof. Janusz Adamowski.

***

Tytuł audycji: Sygnały dnia

Prowadził: Krzysztof Grzesiowski

Gość: Sławomir Dębski, dyrektor Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia

Data emisji: 15.12.2014

Godzina emisji: 8.15

(kh/asz)

>>>Zapis całej rozmowy

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Putin chce chaosu w Europie Wschodniej?

Ostatnia aktualizacja: 09.12.2014 15:21
Rośnie napięcie na linii Berlin – Moskwa. Kanclerz Niemiec Angela Merkel zarzuciła prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi prowadzenie polityki obliczonej na zdestabilizowanie Europy Wschodniej. Wśród krajów zagrożonych wymieniła, oprócz Ukrainy, Mołdawię i Gruzję.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Eksperci: czy Federacja Rosyjska się rozpadnie?

Ostatnia aktualizacja: 09.12.2014 18:40
- W Rosji może dojść do ruchów odśrodkowych – mówi w radiowej Trójce Michał Broniatowski z Espresso.tv. - Polityka Putina jest polityką do pewnego stopnia samobójczą – dodaje dr Kazimierz Wóycicki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Konflikt na Ukrainie. Niemieccy eksperci: agresorem jest Putin

Ostatnia aktualizacja: 13.12.2014 12:38
Stu niemieckich ekspertów ds. Europy Wschodniej potępiło prezydenta Rosji Władimira Putina. To reakcja na list intelektualistów obarczających Zachód odpowiedzialnością za kryzys w kontaktach z Moskwą.
rozwiń zwiń