X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Włodzimierz Czarzasty: Magdalena Ogórek ma szanse wejść do drugiej tury wyborów prezydenckich

Ostatnia aktualizacja: 22.01.2015 08:08
Zdaniem Włodzimierza Czarzastego, przewodniczącego SLD na Mazowszu szanse na to, że kandydatka Sojuszu Lewicy Demokratycznej Magdalena Ogórek wejdzie do drugiej tury wyborów prezydenckich i zmierzy się z Bronisławem Komorowskim są spore. - Ja w to wierzę - mówił w radiowej Jedynce.
Audio
  • Włodzimierz Czarzasty o kandydatce SLD w wyborach prezydenckich Magdalenie Ogórek (Sygnały dnia/Jedynka)
  • Echa środowej wypowiedzi ministra spraw zagranicznych Grzegorza Schetyny w Moskwie (Sygnały dnia/Jedynka)
Włodzimierz Czarzasty
Włodzimierz CzarzastyFoto: Wojciech Kusiński/PR

Gość "Sygnałów dnia" tłumaczy, że kontrkandydaci Ogórek wypadają od niej dużo gorzej. Czarzasty twierdzi, że gdy tylko obecny prezydent ogłosi swój start w wyborach, jego notowania zaczną spadać. - To co pan Bronisław Komorowski zrobił w przeciągu minionych pięciu lat wielu się podoba, ale też wielu się nie podoba - mówi polityk SLD.

Polityk ocenia też, że Andrzej Duda, który w sondażach cieszy się poparciem około 20 procent badanych, więcej nie osiągnie. - Jego pozycja ustabilizowała się na poziomie 20 procent i będzie miał duży problem, żeby dogonić notowania swojej partii, czyli Prawa i Sprawiedliwości - wyjaśnia. Czarzasty nie daje też większych szans kolejnemu kandydatowi - Januszowi Palikotowi.

- W związku z czym, jedyna kandydatura, która ma możliwość tendencji wzrostowej to dr Magdalena Ogórek. Wierzę, że będzie druga tura i w tej drugiej turze może być pan Bronisław Komorowski i dr Magdalena Ogórek - mówi.

Wybory prezydenckie odbędą się prawdopodobnie w drugiej połowie maja. Czarzasty zapewnia, że do tego czasu SLD będzie prowadziło swoją kampanię wyborczą. - Tak, jak nie daliśmy sobie narzucić żadnej kandydaty (...), tak jak nie daliśmy się zaszantażować przez żadne środowisko, które nam mówiło "ten może być kandydatem, a ten nie", tak mamy prawo do prowadzenia swojej przemyślanej kampanii wyborczej - podkreśla.

Na uwagę, że do tej pory Ogórek ani razu nie odpowiadała na pytania dziennikarzy, Czarzasty oświadczył, że przyjdzie taki czas, że tak się stanie.

Gość radiowej Jedynki komentował też sytuację osób, które na kupno mieszkania zaciągnęły kredyty we frankach szwajcarskich. Jak mówił, sprawa powinna być szczegółowo przeanalizowana i w razie potrzeby państwo powinno udzielić im pomocy.

Polityk SLD odniósł się także do słów szefa MSZ Grzegorza Schetyny, który w środę mówił w radiowej Jedynce, że bramy obozu koncentracyjnego w Auschwitz-Birkenau otwierali żołnierze ukraińscy. - To głupia wypowiedź. W Polsce jest tendencja do zapominania o rzeczach oczywistych i obieranie rzeczy oczywistych w jakimiś doktrynami politycznymi. Kto Oświęcim wyzwalał? Przez przypadek była to Armia Radziecka? Pewnie Schetyna bardzo by chciał, żeby była to armia amerykańska - mówił polityk Sojuszu.

Jak dodał, "od historii się nie ucieknie". - Nie my decydowaliśmy o tym, gdzie byliśmy po II wojnie światowej i również nie my decydowaliśmy o tym, kto wyzwalał nasze obozy. Ale jeżeli ktoś wyzwalał nasze obozy i była to armia radziecka, to nie można wklejać Polakom innej historii - oświadczył.

Jednocześnie, po uwadze dziennikarza, że nie można mówić o "naszych obozach" Czarzasty przeprosił.

Grzegorz Schetyna w radiowej Jedynce: może lepiej powiedzieć, że to front ukraiński, pierwszy front ukraiński i Ukraińcy wyzwalali Auschwitz

***

Tytuł audycji: Sygnały dnia

Prowadził: Krzysztof Grzesiowski

Gość: Włodzimierz Czarzasty (SLD)

Godzina emisji: 7.15

Data emisji: 22.01

asop/ag

>>>Zapis całej rozmowy

Komentarze2
aby dodać komentarz
Sortuj: od najnowszegood najstarszego
Bestecki Zbigniew2015-01-24 16:40 Zgłoś
Pan Czarzasty chyba nie słyszał, że nie było "naszych obozów" tylko były hitlerowskie, nazistowskie, niemieckie obozy koncentracyjne na terenie Polski. Wymagamy od innych aby tego przestrzegali, a zaproszona osoba do Polskiego Radia opowiada takie rzeczy. Wypowiedź Schetyny i dymisje w rządzie p. Kopacz przyćmiły tą niefortunna wypowiedź Czarzastego, bo inaczej radiosłuchacze nie dali by mu spokoju. I tak uważam że ośmieszył się i tyle. Nie powinien już więcej być zapraszany do Polskiego Radia. Dobrze że redaktor Grzesiowski zareagował.
aleksander422015-01-22 09:42 Zgłoś
Panowie Czarzasty, Miller & Co życzą sobie ,aby najuboższa część narodu finansowała spłatę frankowych, dużych pożyczek, pobranych przez zamożniejszą grupę społeczeństwa, w tym także licznych przedstawicieli elit sejmowych, rządowych i partyjnych wszelkich maści, a także ich potomków, szwagrów i koleżków od szarych interesów. Takie stanowisko SLD-owskich kacyków jest oczywiste. Ci bogatsi nie mogą stracić , a tym biednym i tak nic się nie zmieni - byli biedni i będą nadal biedni. Tak więc w ich mniemaniu biedni bo głupi, a głupi bo biedni. Warszawskie kacyki są jednak w błędzie - nie wzięli pod uwagę faktu, że ci, którymi tak pogardzają ,do niedawna stanowili bazę polityczną SLD, ale to zapewne w bliskim czasie ulegnie zmianie i nie pomoże nawet zupa ogórkowa ze śliczną Magdalenką i jej nieco umaczanym w kryminałki małżonkiem, a liderom sojuszu pozostanie tylko stara, wypróbowana metoda szukania pieniędzy poprzez przeskok do innej formacji politycznej.

Czytaj także

Magdalena Ogórek: prawo należy napisać od nowa. "Ma być proste i przede wszystkim służyć obywatelom"

Ostatnia aktualizacja: 18.01.2015 23:59
Magdalena Ogórek już na wstępie zaskakuje. Napisanie prawa od nowa, obniżenie podatków czy położenie nacisku na zwiększenie polskiej obronności - to ważniejsze punkty programu kandydatki SLD na prezydenta.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Magdalena Ogórek pod ostrzałem. Politolodzy: kompromitacja lewicy, polityczne harakiri...

Ostatnia aktualizacja: 19.01.2015 21:44
Nie milkną komentarze ekspertów na temat Magdaleny Ogórek. Kandydatka SLD na prezydenta Polski zwołała w niedzielę konferencję prasową, na której przedstawiła swój program wyborczy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kłopoty kandydatki SLD na prezydenta? "Mąż Magdaleny Ogórek był prawomocnie skazany"

Ostatnia aktualizacja: 21.01.2015 22:08
Piotr Mochnaczewski był skazany prawomocnym wyrokiem - pisze "Newsweek". Tygodnik podaje, że sprawa wyszła na jaw trzy i pół roku temu po interwencji ministerstwa nauki, po której mąż Magdaleny Ogórek zrezygnował z pełnionej wówczas funkcji rektora.
rozwiń zwiń