Fuzja PGE i Energi? Minister skarbu państwa: prąd byłby tańszy

Ostatnia aktualizacja: 24.02.2015 08:40
- Pracujemy nad analizami, które by w sposób zdecydowany usadowiły polskie firmy energetyczne w odpowiedzi na wyzwania czekające całą gospodarkę unijną, a mówię o wspólnotowym rynku energii w Europie - mówi w Jedynce Włodzimierz Karpiński.
Audio
  • Minister skarbu państwa Włodzimierz Karpiński o ewentualnej konsolidacji polskiego sektora energetycznego i ustawie umożliwiającej blokowanie wrogich inwestycji w strategicznych branżach gospodarki (Sygnały dnia/Jedynka)
Minister skarbu Włodzimierz Karpiński
Minister skarbu Włodzimierz KarpińskiFoto: Wojciech Kusiński/PR

Sejmik województwa pomorskiego zaapelował do rządu o wstrzymanie wszelkich prac dotyczących połączenia spółek Energa i PGE w ramach konsolidacji sektora energetycznego. Resort skarbu poinformował niedawno, że prowadzi analizy dotyczące optymalnej ścieżki integracji spółek energetycznych. W komunikacie MSP podało, że: "Prace analityczne dotyczyły spółek: PGE, Tauron, Enea i Energa.

Włodzimierz Karpiński podkreśla, że Polska chce aktywnie uczestniczyć na europejskim rynku energii. - Nasz największy potentat energetyczny, czyli Polska Grupa Energetyczna ma tylko 2 proc. udziału na rynku europejskim. W związku z tym nie widzę żadnego powodu, żeby nie stworzyć siły konkurencyjnej, która byłaby zdolna do konkurowania na rynku europejskim i stąd te analizy - tłumaczy minister skarbu państwa i zaznacza, że na razie nie powstał jeszcze taki projekt.

- Uważam to za oczywistą oczywistość, żeby budować silne grupy energetyczne w oparciu o ten akcjonariat, który jest we władztwie Skarbu Państwa, aby stawić czoła wyzwaniom inwestycyjnym na rynku krajowym i europejskim. - Stawić czoła i wygrać - dodaje gość "Sygnałów dnia".

Włodzimierz Karpiński mówi, że jeśli doszłoby do fuzji, z punktu widzenia konsumenta oznaczałoby to niższe rachunki za energię. - Jestem święcie przekonany, że będzie taniej, dlatego, że zachodzą trzy rzeczy, które są kluczowe. Po pierwsze zrealizowanie taniej inwestycji. Po drugie w procesie integracji, każda z firm, które mają swoje linie biznesowe na wyższym poziomie, będzie ciągnęła inne w górę. Po trzecie, w segmencie wytwarzania, czy dystrybucji nie dojdzie do redukcji zatrudnienia, natomiast może dojść do ścięcia kosztów stałych - kosztów zarządu, reprezentacji i marketingu. To powinno ucieszyć konsumenta, bo to także będzie wpływało na obniżenie taryf - wylicza minister.

Gość Jedynki mówił także o ustawie umożliwiającej blokowanie wrogich inwestycji w strategicznych branżach gospodarki. Jak tłumaczył, w niektórych przypadkach sprzedaż naszych firm obcemu podmiotowi będzie wymagała zgody ministra. Włodzimierz Karpiński doprecyzował, że ograniczenia mają dotyczyć firm z branży zbrojeniowej, energetycznej, chemicznej i przemysłu wydobywczego.

****

Tytuł audycji: Sygnały dnia
Prowadził:
Krzysztof Grzesiowski

Gość: Włodzimierz Karpiński (minister skarbu państwa)

Data emisji: 24.02.2015

Godzina emisji: 7.15

(kh, pg)

>>>Zapis całej rozmowy

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Spółki energetyczne: zyski z dywidend większe niż z lokat

Ostatnia aktualizacja: 13.04.2014 12:51
Wszystko wskazuje na to, że inwestujący w spółki energetyczne, a po wprowadzeniu na warszawski parkiet Energi, mamy już do wyboru cztery największe koncerny z tej branży, nie popełnili błędu. Na pewno zarobią na dywidendach, które dają większe zyski niż lokaty.
rozwiń zwiń