Poseł Andrzej Halicki: reakcja prezydenta jest spóźniona

Ostatnia aktualizacja: 01.12.2015 08:35
Reakcja prezydenta w sprawie Trybunału Konstytucyjnego powinna nastąpić wcześniej, jeśli miała być skuteczna – tak mówił w Jedynce Andrzej Halicki, komentując zaproszenie liderów partii parlamentarnych do pałacu prezydenckiego. Mimo to, wiąże z tym spotkaniem pewne nadzieje.
Audio
  • Poseł Andrzej Halicki (PO) o spotkaniu u prezydenta w sprawie Trybunału Konstytucyjnego i o wyborach szefa PO (Sygnały dnia/Jedynka)
Andrzej Halicki
Andrzej HalickiFoto: Jacek Konecki/PR

Prezydent Andrzej Duda zaprosił liderów partii na godzinę 15, by omówić kwestie dotyczące Trybunału Konstytucyjnego, głównie wyboru sędziów. Poseł Andrzej Halicki (PO) przypomniał w Jedynce, że w związku z nowelizacją ustawy o TK przez PiS, którą m.in. PO uznaje za niekonstytucyjną, do godziny 12 mija termin zgłaszania kandydatów.

Andrzej Halicki przypomniał też słowa prezydenckiego ministra Andrzeja Dery, który zapowiadał, że Andrzej Duda po powrocie z Chin nie wyklucza przyjęcia ślubowania tych trzech sędziów TK, co do których nie ma wątpliwości, że zostali wybrani we właściwym czasie, według właściwej procedury. - To chyba spowodowało nagły pośpiech (PiS), przyspieszenie i nocne głosowania - mówił. Wyjaśnił, że dlatego mówi o spóźnionej reakcji prezydenta.

Gość Jedynki dodał, że choć gest prezydenta może być spóźniony, to przewodniczący klubu PO Sławomir Neumann udaje się z pewną nadzieją na to spotkanie. Pytany, czy PO zgłosi swoich kandydatów do Trybunału Konstytucyjnego, odparł, że świadomy udział w łamaniu prawa byłby też przestępstwem.

Poseł Andrzej Halicki (PO), komentując zapowiedź posła Jacka Sasina (PiS), że ”procedura wyłaniania nowych członków TK odbędzie się niezależnie od czwartkowego wyroku TK”, polityk ocenił, że mamy tu ”zachłyśnięcie się władzą”. - (To ) wmawianie społeczeństwu, że skoro ma się władzę pełną i absolutną bez względu na reguły oraz okoliczności, można zrobić wszystko - powiedział.

- Widać, że sprawy nie idą w dobrym kierunku wykazują to nastroje społeczne i obawa Polaków, że demokracja w Polsce jest zagrożona - mówił polityk.

Andrzej Halicki stwierdził, że nad poprzednią nowelizacją ustawy o TK dyskusja trwała dwa lata. Dodał, że PO zaskarżyła tę koalicyjną, czerwcową ustawę do Trybunału po to, by sprawdzić, czy jest konstytucyjna. W przypadku ustawy PiS - według PO - mamy do czynienia ze złamaniem zarówno konstytucji, jak i regulaminu Sejmu.

Trybunał Konstytucyjny rozpozna 3 grudnia wniosek PO o zbadanie, czy uchwalona w poprzedniej kadencji Sejmu ustawa, na podstawie której wybrano sędziów, jest zgodna z konstytucją. Wniosek w tej sprawie złożyli posłowie PO i PSL. Jest on w treści tożsamy z wnioskiem, który wcześniej złożyło, a następnie wycofało Prawo i Sprawiedliwość.

W tym tygodniu ma odbyć się też wybór nowych członków TK, w rezultacie uchwały przyjętej przez obecną większość sejmową, a 5 grudnia wejdzie w życie nowa ustawa o Trybunale, także uchwalona przez obecny Sejm. Tą ostatnią ustawą TK ma się zająć dopiero 9 grudnia.

W programie więcej na temat wyboru sędziów do Trybunału Konstytucyjnego. Mowa była także o wyborach nowego przewodniczącego Platformy Obywatelskiej. 20-21 grudnia zacznie się już głosowanie. Do 30 listopada można było zgłaszać kandydatury - PO poinformuje, kto się zgłosił w komunikacie.

***

Tytuł audycji: Sygnały dnia

Prowadzi: Krzysztof Grzesiowski

Gość: Andrzej Halicki (PO)

Data emisji: 1.12.2015

Godzina: 7.16

agkm/ag

>>>Zapis całej rozmowy

Czytaj także

Doradca prezydenta Dudy o szczycie klimatycznym

Ostatnia aktualizacja: 30.11.2015 13:40
- Ważne jest byśmy nie zaakceptowali decyzji dekarbonizacyjnych, które bardzo wyraźnie uderzają w państwa, czerpiące źródła energii z węgla – podkreślała w radiowej Jedynce Barbara Fedyszak-Radziejowska.
rozwiń zwiń