Ataki na kobiety w Niemczech. "Nie ma dowodów, że stoją za nimi uchodźcy"

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2016 09:04
- Zaskakująco mało wiemy na temat tych wydarzeń. Nie ma dobrej odpowiedzi, dlaczego policja interweniowała tak późno - przyznał w "Sygnałach dnia" Piotr Buras, ekspert ds. niemieckich.
Audio
  • Piotr Buras o wydarzeniach w Kolonii i Hamburgu (Sygnały dnia/Jedynka)
Piotr Buras
Piotr Buras Foto: Wojciech Kusiński/Polskie Radio

- Nie ma żadnych dowodów żeby zakładać, że byli to uchodźcy. Wskazania policji są takie, że chodzi o osoby, które dłużej mieszkają w Niemczech i należą do gangów kieszonkowców - dodał dyrektor warszawskiego biura Europejskiej Rady Spraw Zagranicznych. Zauważył też, że wiele osób twierdzi, że sprawcami były osoby pochodzenia północnoafrykańskiego.

Według gościa Jedynki kluczowe w całej sprawie jest to, jak te zajścia wpływają na atmosferę i politykę niemiecką. - Nastroje są napięte i te zamieszki w tym kontekście należy rozpatrywać. (…) Brak działań policji podważa zaufanie do państwa, które musi poradzić sobie z gigantycznym wyzwaniem jakim jest integracja miliona uchodźców. To niepokojący sygnał niezależnie od tego kim byli sprawcy wydarzeń - zauważył.

Piotr Buras uważa, że zajścia w Kolonii i Hamburgu nie mogą prowadzić do oskarżeń wszystkich imigrantów. Przyznał jednak, że pojawiła się ogromna fala krytyki pod adresem rządu i to może przełożyć się na skalę poparcia dla ruchów, które są przeciwne polityce Angeli Merkel.

Niemiecka policja zatrzymała kilku sprawców napaści seksualnych i rabunkowych na kobiety, do których doszło w sylwestra w Kolonii. Blisko 160 ofiar ataków złożyło dotychczas zawiadomienia o przestępstwie.

***

Tytuł audycji: Sygnały dnia

Prowadzi: Krzysztof Grzesiowski

Gość: Piotr Buras (dyrektor warszawskiego biura Europejskiej Rady Spraw Zagranicznych)

Data emisji: 7.01.2016

Godzina emisji: 8.20

to/tj

>>>Zapis całej rozmowy

Czytaj także

Ataki na kobiety w Kolonii. Policja zatrzymała kilku sprawców

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2016 07:01
Do napaści na tle seksualnym i rabunkowym doszło w sylwestra w Kolonii i Hamburgu. Blisko 160 osób złożyło dotychczas zawiadomienia o przestępstwie.
rozwiń zwiń