Anakonda-16. "Zależało nam, aby to ćwiczenie miało spory rozmach"

Ostatnia aktualizacja: 18.06.2016 09:10
Manewry Anakonda-16 miały pokazać, że to co zostało przyjęte na poprzednim szczycie NATO jest możliwe do realizacji - powiedział w "Sygnałach dnia" generał brygady Sławomir Wojciechowski.
Audio
  • Gen. Sławomir Wojciechowski o ćwiczeniach Anakonda-16 (Jedynka/Sygnały dnia)
Działania wojsk pancernych na Anakondzie-16
Działania wojsk pancernych na Anakondzie-16Foto: Centrum Prasowe Anakonda-16/chor. Rafał Mniedło

W szóstej edycji manewrów Anakonda wzięło udział 31 tysięcy żołnierzy z 23 państw sojuszniczych i partnerskich, w tym ok. 12 tys. Polaków. W manewrach uczestniczyło 3 tys. pojazdów, ponad 100 samolotów i śmigłowców oraz 12 okrętów.

- Zależało nam, aby to ćwiczenie miało rzeczywiście spory rozmach - powiedział gen. Wojciechowski, zastępca kierownika ćwiczeń i przewodniczący zespołu autorskiego. Dodał, że Polska ma swoje ambicje i zdolność do przeprowadzenia tak dużych działań jest nam niezbędna. - Towarzyszyła mi wątpliwość, czy nie poszliśmy za daleko z tym rozmachem, złożonością. Złożoność jest wrogiem realizacji, ale daliśmy radę - wyznał. 

Czytaj więcej
rosomoak.jpg
Anakonda-16. "NATO nie pozwoli naruszyć naszych granic"

Generał zaznaczył, że przy takiej skali, z rachunku prawdopodobieństwa wynika, że zakłócenia mogą się wydarzyć. Wskazał na czynnik ludzki - z jednej strony jest zmęczenie i rutyna, z drugiej niedoświadczenie. - Łatwo o błąd, niedopatrzenie, czy przypadek - powiedział. Dodał, że największe ryzyko jest przy ruchu sprzętu i posługiwaniu się amunicją bojową. Niektóre zdarzenia, jak skręcenia i złamania przy desancie czy awarie pojazdów, są natomiast wkalkulowane. 

Gość Jedynki zauważył, że zakłócenia mogła spowodować też pogoda. Gdyby nawałnice przyszły nad Polskę tydzień wcześniej, mniej byłoby wylotów, kilkaset transportów i konwojów mogłoby mieć problem z przemieszczeniem się, skomplikowałoby to również budowę mostów pontonowych. 

Więcej na temat manewrów Anakonda-16 >>>

Mówiąc o celach ćwiczeń generał wskazał, że chodziło o odpowiedź na nowe wyzwania i dlatego tak dużo było mowy o scenariuszach hybrydowych. Celem było też zgranie - i jak podkreślił gość - było ono wielowartwowe: zarówno sztabów jak i różnych rodzajów wojsk. 

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy o przygotowaniach i realizacji ćwiczenia Anakonda-16.  

***

Tytuł audycji: Sygnały dnia

Prowadzi: Krzysztof Grzesiowski

Gość: gen. Sławomir Wojciechowski (zastępca kierownika ćwiczeń Anakonda-16, przewodniczący zespołu autorskiego) 

Data emisji: 18.06.2016

Godzina emisji: 7.14

fc/gs


Czytaj także

Rzecznik MON podsumował ćwiczenia Anakonda-16

Ostatnia aktualizacja: 17.06.2016 13:35
- Ćwiczenia były opłacane z publicznych pieniędzy i wszyscy się na nie złożyliśmy, ale bezpieczeństwo jest bezcenne – podsumował w radiowej Jedynce manewry wojskowe Anakonda-16 Bartłomiej Misiewicz, rzecznik MON.
rozwiń zwiń