Po aneksji Krymu Rosja oczekiwała, że dojdzie do podziałów w NATO?

Ostatnia aktualizacja: 08.07.2016 09:10
- Wydaje mi się, że po nielegalnej aneksji Krymu i agresji na Ukrainie Moskwa oczekiwała, że my na Zachodzie nie będziemy w stanie pokazać jedności, że będzie wiele rozbieżności między Europejczykami jak i w relacjach transatlantyckich – mówi Karen Donfried, szefowa The German Marshall Fund of the United States.
Audio
  • Karen Donfried, szefowa The German Marshall Fund of the United States o szczycie NATO i wyzwaniach stojących przed Sojuszem (Sygnały dnia/Jedynka)
Prezydent Andrzej Duda (L) oraz sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Jens Stoltenberg (P) podczas otwarcia forum ekspertów Warsaw Summit Experts ForumNATO in Defence of Peace: 2016 and Beyond, 8.07.2016
Prezydent Andrzej Duda (L) oraz sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Jens Stoltenberg (P) podczas otwarcia forum ekspertów "Warsaw Summit Experts' Forum—NATO in Defence of Peace: 2016 and Beyond", 8.07.2016 Foto: PAP/Bartłomiej Zborowski

W ocenie Karen Donfried przez ostatnie dwa lat Pakt Północnoatlantycki pokazał niesamowitą jedność i wspólnie podejmowane działania. - To jest kwestia, na której powinniśmy się teraz skupiać. Nie martwmy się, jak Rosja może zareagować. Martwmy się tym, jak zachować tę jedność i wspólne cele naszych działań – podkreśla.  

                                              >>> Więcej o szczycie NATO <<<

Zdaniem szefowej The German Marshall Fund of the United States obecny moment jest kluczowym, by pokazać transatlantycką solidarność na dwóch ważnych frontach. - Po pierwsze chodzi o strategię NATO na Wschodzie, gdzie oczekujemy, że członkowie Sojuszu zdecydują o 4 batalionach, po jednym w każdym kraju bałtyckim i w Polsce.  Drugi kluczowy aspekt to strategia NATO na południu, gdzie widzimy wielki chaos na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej. NATO będzie chciało zwiększyć swoją rolę także tam, najprawdopodobniej w ramach szkoleniowej misji w Iraku – wyjaśnia.

Decyzję o rozmieszczeniu 4 batalionów Karen Donfried ocenia jako czytelny sygnał dla Rosji. - Polska, kraje bałtyckie czy którykolwiek inny członek NATO, to nie jest to samo co Ukraina, bo mamy artykuł 5. Traktatu Północnoatlantyckiego o gwarancji wspólnej obrony. USA razem ze swoimi europejskimi sojusznikami i Kanadą stoją murem za tą zasadą. Decyzja o 4 batalionach jest tego wyraźnym sygnałem – podkreśla.

Czy obecna sytuacja oznacza, że doszło do zmiany sytuacji opisanej w "Akcie stanowiącym o wzajemnych stosunkach, współpracy i bezpieczeństwie między NATO a Federacją Rosyjską” z 1997 roku? Zapraszamy do wysłuchania rozmowy.

***

Tytuł audycji: Sygnały dnia

Prowadzi: Wojciech Dąbrowski, Daniel Wydrych

Przygotował: Magdalena Skajewska

Gość: Karen Donfried (szefowa The German Marshall Fund of the United States)

Data emisji: 8.07.2016

Godzina emisji: 7.40

gs/ei

 

 

Czytaj także

Jak odpowiedzieć na agresję Rosji? Debata w Polskim Radiu

Ostatnia aktualizacja: 07.07.2016 19:45
Rosja wzmaga zbrojenia, przeprowadza setki manewrów, anektowała część terytorium obcego państwa. Szczyt NATO jest odpowiedzą na rosnącą groźbę ze strony neoimperialnej polityki Kremla. Czy Sojusz przyjął właściwą strategię i co należy robić dalej, po szczycie w Warszawie - o tym dyskutowali eksperci podczas VI Debaty Międzynarodowej Polskiego Radia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Szef BBN o szczycie NATO: główne cele polityczne Polski zostały osiągnięte

Ostatnia aktualizacja: 08.07.2016 09:06
- Jest przełom. NATO podejmuje decyzje w dobrym, a w sensie politycznym - bardzo dobrym, kierunku - powiedział w radiowej Jedynce Paweł Soloch.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Co decyzje szczytu NATO będą oznaczały dla Polski?

Ostatnia aktualizacja: 08.07.2016 09:35
W Warszawie rusza szczyt NATO. Politycy mówią o tym spotkaniu już teraz, że jest ono historyczne. Dla nas jest ono szczególnie ważne - szczyt ma potwierdzić obecność międzynarodowych sił na wschodniej flance NATO i de facto wprowadzić Polskę i kraje bałtyckie do pierwszej ligi Sojuszu.
rozwiń zwiń