Wicemarszałek Senatu: na Ukrainie brakuje wiedzy o wydarzeniach na Wołyniu

Ostatnia aktualizacja: 11.07.2016 08:15
Zdaniem wicemarszałka Senatu Adama Bielana uchwały w sprawie Wołynia, utrzymane w spokojnym tonie, są potrzebne, by wywołać na Ukrainie "pozytywny szok".
Audio
  • Wicemarszałek Senatu Adam Bielan o rocznicy rzezi wołyńskiej i szczycie NATO (Jedynka/Sygnały dnia)
Adam Bielan
Adam BielanFoto: Wojciech Kusinski/PR

Dziś mijają 73 lata od tzw. krwawej niedzieli na Wołyniu. 11 lipca w 1943 roku Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) dokonała skoordynowanego ataku na około sto wsi i miejscowości zamieszkałych głównie przez Polaków w Galicji Wschodniej i na Wołyniu. Adam Bielan przypominał w "Sygnałach dnia", że Senat przyjął uchwałę upamiętniającą ofiary ludobójstwa na Wołyniu.

Wicemarszałek Senatu zaznaczył, że na Ukrainie obserwujemy tworzącą się na nowo tożsamość narodową. Ocenił, że Polska zwlekała z podnoszeniem sprawy Wołynia, licząc na to, że państwo ukraińskie nabierze poczucia siły i wtedy samo zacznie dotykać czarnych kart historii, ale to się nie działo. Zauważył, że jest problem z upamiętnieniem miejsc zbrodni – np. władze samorządowe odsyłają w kwestii decyzji w tych sprawach do centralnych i na odwrót. Zdaniem wicemarszałka Senatu uchwały w sprawie Wołynia, utrzymane w spokojnym tonie, są potrzebne, by wywołać reakcję Ukraińców. Zaznaczył, że podczas ostatniej wizyty na Ukrainie w ramach Zgromadzenia Parlamentarnego NATO spotkał się z brakiem wiedzy historycznej, nawet na najwyższym poziomie politycznym, z drugiej strony z brakiem świadomości emocji, jakie w Polsce przybierają na sile w związku z tą sprawą.  

Waga szczytu NATO

Wicemarszałek Senatu Adam Bielan ocenił, że szczyt NATO w Warszawie przebiegł bez zaskoczeń. Zauważył, ze mogło dojść do niemiłych niespodzianek –  jak na szczycie w Bukareszcie w 2008 roku, gdy ze względu na sprzeciw delegacji kilku państw zachodnich odmówiono mapy drogowej (MAP) do członkostwa Gruzji w NATO, co zdaniem części analityków sprowokowało potem Putina do agresji na ten kraj.

- Polska w ramach wzmacniania wschodniej flanki otrzymała nawet więcej niż się spodziewaliśmy. W Polsce będzie dowództwo czerech batalionów, ale też dowództwo brygady pancernej, którą Amerykanie przysyłają w przyszłym roku do Europy – mówił polityk.

Adam Bielan powiedział, że na terenie Polski będą też instalacje NATO – nie tylko związane z tarczą antyrakietową. - Szacuje się, że gdy ten proces zostanie zakończony, NATO zainwestuje w Polsce blisko 2,5 mld zł – stwierdził.

Polityk zgodził się, że w kontekście szczytu padły bardzo ostre słowa pod adresem Rosji. Powiedział, że szczyt NATO to największy sukces naszej dyplomacji od 1999 roku - w zakresie dyplomacji bezpieczeństwa.

***

Tytuł audycji: Sygnały dnia

Prowadzi: Piotr Gociek

Gość:  Adam Bielan (wicemarszałek Senatu)

Data emisji: 11.07.2016

Godzina emisji: 07:15

agkm/tj

Zapis całej rozmowy

 


Czytaj także

Jens Stoltenberg: Gruzja poczyniła wielki postęp na drodze ku członkostwu w NATO. "Doczekamy się cudu"

Ostatnia aktualizacja: 09.07.2016 21:17
- Uznajemy, że Gruzja poczyniła wielki postęp na drodze ku członkostwu - to wyraźnie zaznaczyliśmy też w naszym oświadczeniu. Ponownie potwierdzamy decyzje podjęte w Bukareszcie - powiedział sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego na sobotniej konferencji prasowej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

NATO wzmacnia Wschód i Południe. Najważniejsze decyzje szczytu w Warszawie

Ostatnia aktualizacja: 09.07.2016 21:59
Szczyt NATO w Warszawie zdecydował o wzmocnieniu wschodniej flanki, rozmieszczeniu na niej batalionów. Zapewnił o solidarności z Ukrainą, wspomniał o postępach Gruzji na drodze do NATO. Zapadły istotne ustalenia dotyczące m.in. Afganistanu, Iraku, ale nie tylko.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Demonstracja jedności Sojuszu". Oceny ekspertów po szczycie NATO

Ostatnia aktualizacja: 10.07.2016 09:45
Warszawski szczyt NATO był demonstracją jedności Sojuszu i wyraźnym sygnałem dla Rosji - uważają eksperci. Część z nich ocenia jednak, że wzmocnienie wschodniej flanki czterema batalionowymi grupami bojowymi ma jedynie symboliczne znaczenie.
rozwiń zwiń