Mariusz Błaszczak o małym ruchu granicznym z Rosją: wybieramy bezpieczeństwo

Ostatnia aktualizacja: 06.08.2016 08:52
- Kiedy mamy do wyboru sprawy bezpieczeństwa i korzyści gospodarczych, zawsze wybieramy bezpieczeństwo - mówi w "Sygnałach dnia" szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Audio
  • Mariusz Błaszczak o małym ruchu granicznym z Rosją, roku prezydentury Andrzeja Dudy i Zbigniewie Ziobro (Sygnały dnia/Jedynka)
Mariusz Błaszczak
Mariusz BłaszczakFoto: J. Konecki/Polskie Radio

4 lipca rząd podjął decyzję o zawieszeniu małego ruchu granicznego z Federacją Rosyjską i Ukrainą. Przywrócono już mały ruch z Ukrainą, natomiast obostrzenia na granicy z obwodem kaliningradzkim w Rosji nadal obowiązują. Marszałek pomorski Mieczysław Struk wysłał pismo do szefów MSWiA oraz MSZ ws. ponownego przywrócenia małego ruchu granicznego z obwodem kaliningradzkim. Samorządowiec przekonuje, że Pomorze w wielu dziedzinach bardzo korzysta na przyjazdach Rosjan.

Mariusz Błaszczak mówi, że zawieszenie małego ruchu granicznego było związane ze szczytem NATO oraz Światowymi Dniami Młodzieży, ale dodaje również, że nie bez znaczenia pozostaje "symboliczna reakcja drugiej strony", czyli Ukrainy i Rosji.

- Kiedy wstrzymaliśmy mały ruch na granicy z Ukrainą, strona ukraińska nie wydała takiej samej deklaracji. Strona rosyjska tak. Dodatkowo, wszyscy doskonale pamiętamy te pogróżki, które były kierowane w stosunku do Państw Sojuszu Północnoatlantyckiego, kiedy w Warszawie podjęto decyzję, że na terenie Polski i krajów nadbałtyckich będą stacjonowały wojska amerykańskie - zaznacza gość Jedynki.

Szef MSWiA mówi, że jest zdziwiony postawą marszałka województwa pomorskiego. - Przecież pan marszałek na pewno wie, że w 2009 roku to Rosja Putina napadła na Gruzję, stosunkowo niedawno Rosja Putina napadła na Ukrainę i anektowała Krym i wciąż toczy się wojna w Donbasie. Taka jest postawa Rosji - podkreśla Mariusz Błaszczak i dodaje, że nie bez znaczenia jest fakt, iż obwód kaliningradzki  jest obwodem zmilitaryzowanym, gdzie stacjonują wojska rosyjskie.

- Powrócimy do małego ruchu granicznego, kiedy ustąpią przyczyny związane z bezpieczeństwem państwa polskiego - mówi gość "Sygnałów dnia" i dodaje, że na chwilę obecną mały ruch graniczny nadal jest możliwy, tyko na innych zasadach - wydawanych wiz.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy z Mariuszem Błaszczakiem, który ocenił także pierwszy rok prezydentury Andrzeja Dudy i zdradził, czy jest w sporze z ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobro. 

***

Tytuł audycji: Sygnały dnia

Prowadzi: Krzysztof Grzesiowski

Gość:  Mariusz Błaszczak (szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji)

Data emisji: 06.08.2016

Godzina emisji: 8.15

kh/ab

Zapis całej rozmowy

Komentarze1
aby dodać komentarz
casial2016-08-06 10:26 Zgłoś
że nie bez znaczenia jest fakt, iż obwód kaliningradzki jest obwodem zmilitaryzowanym, gdzie stacjonują wojska rosyjskie.(cytat). Komentarz: Własciwie, Rosja powinna przystac (bez warunków wstepnych) na całkowita demilitaryzację Obwodu Kaliningradzkiego, a środki nakierowane na utrzymanie struktur militarnych tutaj, przeznaczyć na rozwój rolnictwa (tutaj). To żenujace, że mieszkańcy tego obwodu, zakupuja w Polsce słoninę (sało) i kiszona kapustę !

Czytaj także

Polska nie wznowiła małego ruchu granicznego z Obwodem Kaliningradzkim. Morawiecki: analizujemy potencjalne ryzyko

Ostatnia aktualizacja: 04.08.2016 12:47
W sprawie małego ruchu granicznego z Rosją analizujemy potencjalne ryzyka związane z bezpieczeństwem – powiedział w czwartek w Zabrzu wicepremier Mateusz Morawiecki. Jak mówił, cały czas nie ma pełnego komfortu, co do parametrów bezpieczeństwa na granicy.
rozwiń zwiń