X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Hillary Clinton. Historia wzlotów i upadków

Ostatnia aktualizacja: 08.11.2016 13:53
Jej życie to historia sukcesów i porażek, ale przede wszystkim przykład na to, że można podnieść się po upadku i powrócić. Hillary Rodham Clinton - to pierwsza kobieta, która ma szanse zostać prezydentem Stanów Zjednoczonych.
Audio
  • Hillary Clinton oczami przyjaciół (Sygnały dnia/Jedynka)
W życiorysie Hillary Clinton wiele było zawirowań nie tylko na polu politycznym, ale także prywatnym
W życiorysie Hillary Clinton wiele było zawirowań nie tylko na polu politycznym, ale także prywatnymFoto: EPA/CAITLIN PENNA

Jej polityczna kariera jest jedną z najbardziej niezwykłych w historii Ameryki. Hillary to kandydatka do Białego Domu, w którym mieszkała przez osiem lat jako żona prezydenta Billa Clintona.

Prawniczka, działaczka na rzecz dzieci, Pierwsza Dama stanu Arkansas, a potem Stanów Zjednoczonych. Później senator i sekretarz stanu. Jest jednym z najbardziej znanych amerykańskich polityków na świecie, równocześnie osobą kontrowersyjną. Zarzuca się jej niejasne powiązania finansowe, a przeciwnicy mówią, że jest częścią waszyngtońskiego establishmentu.

Ale zacznijmy od początku. 26 października 1947 roku - Chicago, stan Illinois. Na świat przychodzi Hillary Diane Rodham, najstarsza z trójki rodzeństwa. Jej ojciec był drobnym biznesmenem, matka Dorothy opiekowała się dziećmi w domu. Późniejsza Pierwsza Dama dorastała w Park Ridge na przedmieściach Chicago. We wspomnieniach Hillary napisze później o surowym wychowaniu i o ojcu, który często ganił dzieci ale rzadko chwalił. I o matce Dorothy.

serwis wybory w usa 1200
Wybory w USA - serwis specjalny

- Jej matka odegrała w jej życiu ogromną rolę. Ojciec był bardzo konserwatywny i nauczył ją angażowania się w życie społeczne. Kiedy chodziła do liceum i potem na studiach, już wtedy wróciła do tego, czego w dzieciństwie nauczyła ją matka - mówi specjalnemu wysłannikowi Polskiego Radia Wojciechowi Cegielskiemu Buddy Villines, emerytowany sędzia i były burmistrz miasta Little Rock w Arkansas, który z państwem Clintonami zna się od ponad 30 lat.

Hillary chciała zostać prawnikiem. Studiowała na przedmieściach Bostonu. To tam poznała się z Ellen Brantley, młodszą od niej o rok studentką.

- W college’u znał ją każdy. Była przewodniczącą samorządu, była bardzo aktywna. Już wtedy było u niej widać wiele cech, które ma teraz - potrafiła mówić do ludzi, była bardzo dobrą studentką, szanowaną przez innych - wyjaśnia Brantley.

Na studiach Hillary zaangażowała się w działalność Partii Demokratycznej. Przewodziła studenckiemu strajkowi po zamordowaniu Martina Luthera Kinga. Później zaczęła studia prawnicze w Yale i to tam poznała swojego przyszłego męża Billa Clintona, studenta z biednego stanu Arkansas.

W 1974 roku Hillary podjęła odważną decyzję. Dla Billa porzuciła Waszyngton i Boston i przeprowadziła się do Arkansas.

- Była bardzo dobrze wykształcona. Studiowała na Yale, pochodziła z Chicago. Wyobraź sobie, co jej przyjaciele musieli powiedzieć: "Arkansas? Zwariowałaś? Co Ty robisz"? Od razu, jak tu przyjechała, zaangażowała się w pracę z dziećmi i kobietami. Ale ona przecież mogła znaleźć pracę z największych kancelariach prawniczych w tym kraju. A jednak przyjechała do Arkansas, bo kochała Billa. Ale wyobraź sobie ten szok kulturowy, jaki musiała tu przeżyć na początku - wspomina Vince Insalaco, przyjaciel Clintonów od 40 lat, dzisiaj szef demokratów w stanie Arkansas.

Bill dwukrotnie oświadczał się Hillary, ale ona przyjęła je dopiero za trzecim razem. Jak sama mówiła, bała się, że Bill więcej nie poprosi ją o rękę. Kiedy Bill został gubernatorem stanu Arkansas, Hillary została Pierwszą Damą stanu. W 1992 roku Bill został prezydentem, ona Pierwszą Damą Stanów Zjednoczonych.

W Little Rock w stanie Arkansas dzisiaj mieści się biblioteka prezydenta Clintona. Są tutaj oficjalne dokumenty z czasów prezydentury, prezenty z podróży zagranicznych, a także osobiste pamiątki po Billu i Hillary.

W Bibliotece można zobaczyć między innymi rower prezydenta Clintona, jego saksofony, ale też suknię, jaką Hillary miała na sobie na balu inaugurującym drugą kadencję Billa czy też świadectwa jej kursów religii w kościele metodystów.

Jako Pierwsza Dama, Hillary jeździła po świecie i angażowała się w działalność charytatywną na rzecz dzieci i kobiet. Z Billem stanowili małżeństwo dwóch uzupełniających się osób.

- Bill świetnie czuje się w tłumie, uwielbia przemawiać. Ona nie. Jej zajmuje więcej czasu, by się przyzwyczaić do tłumów, lepiej czuje się w małych grupach. Bill robi to od razu, wyściska cię, poda ci rękę. Jest bardzo inteligentny, ale ona chyba nawet bardziej - mówi mi Aaron Lubin, przyjaciel Clintonów z Arkansas jeszcze z lat 70. I pokazuje mi zdjęcia z Hillary i list z podziękowaniami, jaki niegdyś od niej otrzymał.

Ale w politycznej karierze państwa Clintonów nie brakowało tych najtrudniejszych momentów.

W 1998 roku media ujawniły romans prezydenta Clintona ze stażystką z Białego Domu Moniką Lewińsky, Bill cudem uniknął odwołania z funkcji prezydenta. A jak mówią przyjaciele - dla jego małżeństwa z Hillary to był czas największej próby - wspomina Vince Insalaco.

- W jej małżeństwie ona przeszła przez to, przez co przechodzą miliony kobiet na całym świecie. Z tą różnicą, że o jej problemach mówiły media na całym świecie. To, że podjęła taką samą decyzję jak milion innych kobiet, by zostać z mężem, by chronić rodzinę, to pokazuje jej wewnętrzną siłę. Bo wiele ludzi podejmuje zupełnie inne decyzje. Znając ją, wiem, że Bill sporo zapłacił, aby to małżeństwo się nie rozpadło - wiesz, o czym mówię. Ale utrzymanie czegoś jest znacznie trudniejsze niż porzucenie tego - dodaje Insalaco.

Historia Hillary i Billa to historia wielu upadków i późniejszych powrotów. Jeszcze w Arkansas Bill przegrał walkę o drugą kadencję w fotelu gubernatora, ale wygrał ponownie kilka lat później. W wyborach prezydenckich Bill początkowo przegrał prawybory.

Po zakończeniu prezydentury Billa, Hillary została senatorem z Nowego Jorku. W 2008 roku przegrała walkę o nominację prezydencką do Białego Domu, ale powróciła osiem lat później. Wtedy, w 2008 roku po przegranej wygłosiła jedno z najważniejszych przemówień w swojej karierze.

Zawsze mierz wysoko, ciężko pracuj i troszcz się o to, w co wierzysz Hillary Clinton

- Zawsze mierz wysoko, ciężko pracuj i troszcz się o to, w co wierzysz. Kiedy się potkniesz, nie trać wiary. Kiedy upadniesz, natychmiast wstań i nie słuchaj tych, którzy mówią, że nie możesz lub nie powinieneś - mówiła. - Choć tym razem nie rozbiliśmy tego najwyższego szklanego sufitu - dzięki waszym głosom na tym suficie pojawiło się 18 milionów rys - dodała.

Cieniem na karierze politycznej Hillary Clinton kładzie się afera mailowa, kiedy to jako sekretarz stanu wysyłała maile z zastrzeżonymi informacjami z prywatnej skrzynki. Do tego jeszcze kontrowersje po zamordowaniu amerykańskiego ambasadora w Libii i nie do końca jasne finansowanie Fundacji Clintonów, która pomaga dzieciom w Afryce.

Przyjaciele Hillary Clinton mówią, że prywatnie jest ciepłą i serdeczną osobą, bardzo zaangażowaną w to, co robi, a jej małżeństwo z Billem to nie tylko wspólny interes, ale także uczucie.

Hillary Clinton organizuje swój wieczór wyborczy w Jacob Javitz Center w Nowym Jorku. Miejscu symbolicznym, bo mającym szklany sufit, który Hillary zamierza wreszcie przebić i stać się pierwszą kobietą-prezydentem Stanów Zjednoczonych.

Wojciech Cegielski, Nowy Jork

***

Dziennikarze Polskiego Radia Wojciech Cegielski i Michał Żakowski wyruszyli do Stanów Zjednoczonych, aby przybliżać przedwyborcze dylematy Amerykanów. W specjalnych relacjach pojawią się głosy zwykłych obywateli - tych zamieszkujących stany uznawane za republikańskie, jak i tych, którzy mieszkają w bastionach Demokratów. Jak te wybory zmieniają Amerykanów i jak zmienią Amerykę? O tym codziennie od 24 października można posłuchać na antenach radiowej Jedynki, Trójki oraz Polskiego Radia 24. Wideorelacje dziennikarzy można obejrzeć na stronie WyborywUSA.polskieradio.pl.

***

Tytuł audycji: Sygnały dnia

Przygotował: Wojciech Cegielski

Data emisji: 8.11.2016

Godzina emisji: 7.40

bk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Czy kobiety zapewnią wyborcze zwycięstwo Hillary Clinton?

Ostatnia aktualizacja: 04.11.2016 17:20
To jeden z najważniejszych aspektów wyborów w Stanach Zjednoczonych. Kobiety. Stanowią nieznaczną większość uprawnionych do głosowania. Są obecne na każdym szczeblu życia politycznego. Choć wiele kobiet mówi, że wciąż są dyskryminowane, mają ogromną siłę przy urnach wyborczych.
rozwiń zwiń