Rzecznik o decyzji prezydenta ws. ustawy o zgromadzeniach: weto to ostateczność

Ostatnia aktualizacja: 30.12.2016 08:40
Rzecznik Kancelarii Prezydenta Marek Magierowski tłumaczył w "Sygnałach dnia", że Andrzej Duda zdecydował się na wysłanie ustawy o zgromadzeniach do Trybunału Konstytucyjnego, ponieważ wzbudza ona jego wątpliwości.
Audio
  • Marek Magierowski o decyzji prezydenta ws. ustawy o zgromadzeniach (Sygnały Dnia/Jedynka)

- Prezydent uważa, że niektóre zapisy tej ustawy po prostu poszły za daleko, niektóre z nich są wręcz niezgodne z konstytucją - zaznaczył Marek Magierowski. Jak dodał, wśród zastrzeżeń prezydenta znajdują się trzy zapisy ustawy. - Po pierwsze te słynne zgromadzenia cykliczne, które wywoływały tyle kontrowersji, które nie są do końca dobrze zdefiniowane zdaniem pana prezydenta. Po drugie, niemożność zaskarżenia decyzji wojewody o zakazie przeprowadzenia zgromadzenia. I rzecz trzecia, czyli złamanie zasady, że prawo nie powinno działać wstecz - wyliczył gość Jedynki.

Zapytany o to, dlaczego prezydent nie zdecydował się od razu zawetować tej ustawy, Magierowski odpowiedział, że Andrzejowi Dudzie zależało na opinii Trybunału Konstytucyjnego w tej sprawie. - Weto jest ostatecznym narzędziem pana prezydenta i nie chodzi o to, by używać tych narzędzi zbyt ochoczo - zaznaczał rzecznik Kancelarii Prezydenta.

Zapraszamy do wysłuchania nagrania audycji.

***

Tytuł audycji: Sygnały dnia

Prowadzi: Piotr Gociek

Gość: Marek Magierowski (dyrektor Biura Prasowego Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej)

Data emisji: 30.12.2016

Godzina emisji: 7.45

dad/pg

Zapis rozmowy

Czytaj także

Prezydent skierował ustawę o zgromadzeniach do TK. Decyzja polityczna?

Ostatnia aktualizacja: 29.12.2016 18:19
Andrzej Duda nie podpisał ustawy o zgromadzeniach i skierował dokument do Trybunału Konstytucyjnego. Dotychczas prezydent podpisywał wszystkie ustawy, które trafiały do niego w obecnej kadencji Sejmu. W Debacie Dnia Polskiego Radia 24 sprawę komentowali Marcin Celiński z "Liberte!" i Antoni Trzmiel z Telewizji Polskiej i "Do Rzeczy".
rozwiń zwiń