X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Sygnały Dnia 24 marca 2017 roku, rozmowa z Małgorzatą Kidawą-Błońską

Ostatnia aktualizacja: 24.03.2017 07:15
Audio
  • Małgorzata Kidawa-Błońska o wizycie prezesa PiS w Londynie, unijnym szczycie i sadzeniu drzew (Sygnały dnia/Jedynka)

Wojciech Dąbrowski: Małgorzata Kidawa–Błońska, wicemarszałek Sejmu, Platforma Obywatelska. Dzień dobry.

Małgorzata Kidawa–Błońska: Dzień dobry, witam.

Jarosław Kaczyński rozmawiał z premier Wielkiej Brytanii o przyszłości Polaków na Wyspach. Dlaczego politycy Platformy krytykują to spotkanie, tę wizytę?

Znaczy oczywiście politycy mogą rozmawiać, tylko akurat chyba i moment, i sytuacja nie jest szczególnie szczęśliwa, dlatego że jeżeli chcemy, żeby problemy Europy i Brexit był na silnych warunkach europejskich, żeby to było dobre i mocne porozumienie, to wszystkie kraje europejskie, wspólnoty powinny te negocjacje prowadzić wspólnie. I było takie ustalenie. Ja nie wiem, na ile rozmowa pana prezesa z panią premier przyniesie jakieś rezultaty i nie bardzo sobie to wyobrażam, żeby Polska poza Unią mogła te negocjacje prowadzić, tym bardziej że z tego, co wiem w Rzymie pani premier nie będzie.

Ale ten termin był wcześniej ustalony, to jest jeden...

Nie, nie, ale ja mówię o tym, kiedy będzie spotkanie w Rzymie, wiedzieliśmy wszyscy od wielu, wielu miesięcy.

Ale co złego jest w tym, że lider partii, partii, która rządzi, która ma większość, rozmawia o przyszłości Polaków, upomina się o losy Polaków, tak to można powiedzieć.

Wie pan, ale by było wszystko normalne, gdyby pani premier potrafiła takie rozmowy prowadzić, gdyby aktywność pani premier i umiejętność prowadzenia przez nią polityki była normalna, to by było takie naturalne uzupełnienie. Ale my nie mamy działań pani premier, nie mamy przewidywalnych, odpowiedzialnych działań ministra Waszczykowskiego. Ja rozumiem, że pan prezes Kaczyński postanowił to wszystko naprawić i pojechał do Londynu. Relacje, rozmowy ludzi zawsze powinny powodować dobre skutki, tylko ja mówię: nie można robić takiego chaosu i występować z punktu... z takiej sytuacji, że Polska zawsze jest obok, wszyscy robią tak, a my zawsze inaczej i mamy pretensję do całego świata, że patrzy na nas z niedowierzaniem.

Janusz Lewandowski na Twitterze znacznie mocniej o tym spotkaniu mówi. Przed spotkaniem mówił tak: „Kaczyński to łamistrajk w Londynie. Anglicy biorą każdego, kto łamie front Unii Europejskiej. Solidarność, głupcze”. Pani uważa podobnie?

Na pewno solidarność Unii jest bardzo potrzebna i Unia jest solidarna.

A solidarność Polaków z Polakami?

Solidarność Polaków z Polakami tak, ale ja przypominam: Polacy bardzo głośno i mocno mówią, że nie chcą migrantów, nie chcą obcokrajowców, a mówimy o milionie Polaków, który osiedlił się i pracuje w Wielkiej Brytanii. I nie zakłamujmy, przyczyną Brexitu było także to, że Polacy tak masowo zaczęli pracować w Wielkiej Brytanii.

Ale ja tylko przypomnę, że Donald Tusk też kiedyś rozmawiał z premierem Davidem Cameronem, który chciał obciąć zasiłki socjalne imigrantom z Polski...

Ale ja...

Źle robił?

Walczenie o prawa Polaków wszędzie ma ogromne znaczenie, ale mówimy o szerszym zjawisku – mówimy o wyjściu jednego kraju z Unii Europejskiej, mówimy o przygotowaniach do tego i warunkach, na jakich ten kraj wyjdzie. Te warunki muszą być jasne i czytelne i nie może być tak, że kiedy cała wspólnota ustala pewne zasady, jeden kraj z tego wyłamuje się i chce to wyjście robić na swoich warunkach korzystnych tylko dla niego.

Pani marszałek, premier Beata Szydło zapowiada, że nie podpisze deklaracji rzymskiej, jeżeli nie znajdą się w niej cztery polskie warunki. Czy na szczycie w Rzymie jest szansa na pokazanie jedności, na porozumienie?

Znaczy jeżeli Polska zachowa się odpowiedzialnie i pani premier nie będzie odgrywała spektaklu, że ona tutaj jedna silnie negocjuje, to tak, bo te zapisy, te cztery punkty, o których mówi pani premier, są i będą w tej deklaracji. Więc ja nie rozumiem takiego stanowiska pani premier, że jedzie na to takie spotkanie...

Nie, premier powiedziała: jeżeli będą te warunki, to będzie podpisana deklaracja.

Ale przecież budowana jest narracja cały czas, że może podpisze, jeżeli będą, że... To jest w tych zapisach. To spotkanie jest bardzo ważne właśnie po to, żeby pokazać jedność. To są takie wielkie urodziny wspólnoty. I przyjazd na urodziny i mówienie, że tutaj pokażę wam, że jesteście źli, brzydcy, a tylko my mamy pomysł, jaka powinna być wspaniała Europa, także nie jest na miejscu. Musimy nauczyć się współpracować. Współpraca to znaczy działanie wspólne, a nie tylko recenzowanie z boku i krytykowanie bez wskazywania rozwiązań pozytywnych.

To ja zapytam...

A mam takie wrażenie, że ostatnio, niestety, tak Polska, tak polski rząd się zachowuje.

To ja zapytam inaczej. Mówi pani, że te postulaty będą uwzględnione. Jeżeli nie będą uwzględnione, to powinna podpisać, czy nie podpisać?

Ale wie pan co, to są bardzo ogólne postulaty. Wszystkim zależy na jedności Unii...

Ale jedność...

Wszystkim...

No, nie wszystkim, bo jest propozycja komisarza Junckera, który mówi: Unia dwóch prędkości.

Wszystkim krajom zależy na jedności Unii. To jest bardzo ogólne i bardzo szerokie pojęcie. Wszystkim zależy na tym wspólnym rynku, zależy na mocnej współpracy z NATO i zależy na... Tutaj nie ma wątpliwości, więc naprawdę...

Ale najważniejsza rzecz to jest Europa dwóch prędkości. Będzie czy nie będzie?

Ale Europa dwóch prędkości tak naprawdę, jeżeli popatrzymy, jak rozwijają się kraje, ona się toczy. Ważne, żeby współpraca była, żeby nie było tak, że pewna grupa krajów może działać na innych zasadach, a jedna stoi w korytarzu i oczekuje, aż będzie mogła wejść do tej (...)

I premier Szydło, wydaje mi się, tego się właśnie obawia, bo to jest wprost mówione, że kraje, które...

Ale co my robimy jako Polska, żeby być w tym korytarzu? Proszę bardzo – łamanie Konstytucji, rozbicie Trybunału Konstytucyjnego, naprawdę zachowujemy się jak na (...) że zachowujemy się bardzo nieodpowiedzialnie i dziwimy się, że wszystkie kraje patrzą na nas, czy warto z Polską współpracować, skoro zachowuje się w taki sposób. Był to kiedyś partner przewidywalny. Proszę zobaczyć, jak traktowane są teraz sprawy międzynarodowe, Białoruś i Ukraina. Dzieją się na Ukrainie poważne sprawy. Czy polski rząd zabiera w tej sprawie głos? Dzieją się bardzo niebezpieczne, bardzo dramatyczne sprawy na Białorusi. Czy polski rząd, który zawsze był liderem kontaktów z tą częścią Europy, zabiera głos? Nie ma nas tam, nie zajmujemy się tym wszystkim. Nagle coś, co było naszym atutem, cisza, a zajmujemy się tylko tym, co pani premier coś podpisze, czy nie podpisze. Nie tak buduje się politykę.

No bo to jest ważne, bo Unia Europejska ona tworzy się teraz nie chcę powiedzieć na nowo, ale tworzy się w swojej nowej formie. Pytanie jest takie, czy Platforma Obywatelska...

Unia Europejska od pierwszego dnia...

...chciałaby Europy, Unii Europejskiej dwóch prędkości?

Nie, nie chcemy i zawsze to mówiliśmy, że nie chcemy. Unia Europejska zmienia się i będzie się zmieniała, bo zmienia się sytuacja polityczna, zmieniają się kraje, zmienia się rozwój. Ciągle się zmienia w jakiś sposób, żeby lepiej funkcjonowała. Ale to trzeba wypracowywać wspólnie, a nie być ciągle na kontrze i cały czas krytykować Unię od początku do końca. Przecież nawet wczorajsze wystąpienie pani premier to nie była chęć znalezienia wspólnoty w Unii, tylko ciągła krytyka i negowanie wszystkiego, co się w Unii stało. A gdyby nie to, że jesteśmy w Unii, gdyby nie to, że to jest tak silny... oczywiście z pewnymi wadami, bo nie ma instytucji czy ciał, czy stowarzyszeń idealnych, Polska nie wyglądałaby w tej chwili tak jak wygląda, nie moglibyśmy się cieszyć z wielu, wielu udogodnień.

Tylko premier Szydło też w tym wystąpieniu mówiła: to nie tylko nasze zdanie, to też jest zdanie Grupy Wyszehradzkiej, wielu państw.

Grupa Wyszehradzka słyszymy, o czym mówi, także zależy im na tym, żeby nie było podziału na... I to jest normalne. Ale o tym, że Polska mówi swoim zdaniem, widzieliśmy w Brukseli – dwadzieścia siedem do jednego – i byliśmy kompletnie osamotnieni jako rząd. Na szczęście Polacy myśleli trochę inaczej.

Pani marszałek, to jeszcze jeden cytat z premier Beaty Szydło, tym razem z wywiadu u Bogdana Rymanowskiego w TVN24: „Opozycja narobiła nam nadziei, że będzie szansa na debatę, ale wniosku o wotum nieufności nie ma”. Co z tym wnioskiem? Czy Platforma się rozmyśliła?

Nie, będzie dzisiaj złożony. Nie, przede wszystkim ten wniosek przygotowaliśmy, był przygotowany kilka dni temu, ale chcieliśmy zgodnie z umową porozmawiać z przedstawicielami wszystkich klubów opozycyjnych i taka...

I te rozmowy się odbyły?

Te rozmowy się odbyły, ten wniosek zostanie dzisiaj złożony i mam nadzieję, że kwietniu na pierwszym czy na drugim kwietniowym spotkaniu ta... na pierwszym kwietniowym ta debata się odbędzie, bo ta debata jest bardzo ważna.

A kto z kim rozmawiał, jeśli chodzi o opozycję?

Szefowie klubów. Szefowie klubów, nie szefowie partii. Szefowie klubów, to jest zadanie dla klubów i z tego, co wiem, bo ja nie uczestniczyłam w tych rozmowach...

I jakie są ustalenia?

Że będzie to wotum... będzie ta dyskusja i kluby poprą... znaczy wystąpią przeciwko rządowi pani Beaty Szydło i poprą propozycję Platformy. My wiemy, że większość w Sejmie pokazuje, że nic się nie zmieni, ale jako opozycja... to jest takie prawo opozycji bardzo cenne, że możemy zażądać debaty, debaty, na którą musi pan marszałek znaleźć czas w Sejmie, gdzie wszystkie kluby mają czas, żeby zabrać głos. I bardzo dobrze, że to jest, dlatego są, mimo że wiemy, że to się uda, tak jak w wypadku ministra Szyszki, próby składania takich wniosków.

To ja zapytam jeszcze, kto brał udział w tych rozmowach – szefowie klubów Platformy, .Nowoczesnej?

I Kosiniak–Kamysz, wiem, że też były z nim rozmowy.

Kukiz?

Z tego, co wiem, pan Kukiz powiedział, że nie jest zainteresowany tymi rozmowami, ale to mnie nie dziwi, bo jak patrzę, jak koledzy z klubu Kukiz głosują, oni nigdy nie wiedzą, jak, i najczęściej się wstrzymują.

Pani marszałek, opozycji nie udało się odwołać ministra...

Ale to było wiadomo, że nie uda się...

...środowiska...

...ale ważne, że była ta debata. I wiedzieliśmy o tym, więc mnie zaskakuje takie zdziwienie państwa, że się nie udało...

Ale ja w ogóle nie...

Ważna jest debata, bo przecież gdyby nie ten wniosek, nie mogłaby się w Sejmie odbyć ta debata dotycząca środowiska, dotycząca zagrożeń, problemów i rzeczy złych, które...

Panie marszałek...

...zostały zrobione za ministra Szyszki.

To było, już wiemy. Ja chciałem zapytać o co innego – czy Platforma nadal będzie sadziła drzewa?

Tak, tak.

I kiedy następne sadzenie?

Wie pan, to się dzieje cały czas w Polsce, nie ma dnia, żeby ktoś nie sadził drzew...

Ale i liderzy Platformy będą...

Liderzy sadzą, ale wie pan, ale to...

...jeździć i sadzić?

Tak naprawdę każdy z nas ma posadzić kilka drzew i to robimy. Nie sadzimy tylko my, ale także Polacy sadzą drzewa, sadzą przedstawiciele innych partii politycznych i to jest bardzo, bardzo dobra akcja.

A jak pani...

Każde posadzone drzewo, które się będzie pielęgnowało, bo posadzić jedno, a pielęgnować to drugie, na pewno przyniesie wielkie korzyści dla nas wszystkich.

I też politycy z Platformy będą pielęgnować te drzewa.

Koniecznie, bo nie można sadzić i nie pielęgnować.

A jak się pielęgnuje drzewo?

Trzeba dbać o to, żeby miało dobre otoczenie, trzeba przycinać, żeby nabrało dobrego kształtu, pielęgnowanie...

I podlewać chyba.

Podlewać także. Ja mówię, że drzewo, żeby osiągnęło ten swój piękny rozmiar, kiedy nas zachwyca, potrzebuje wiele czasu, opieki i takiego dbania o to, żeby miało szansę rozwoju.

To jeszcze pytanie o Jana Posłusznego, radnego ze Szczecina, który we wtorek sadził drzewa razem z całą Platformą Obywatelską, a wcześniej skorzystał z prawa Szyszki i wyciął drzewa ze swojej działki. Czy to nie jest hipokryzja?

Ja tej sprawy nie znam, ale wiem jedno: na pewno są sytuacje, że niektóre drzewa trzeba po dokładnym zbadaniu wyciąć, bo to są drzewa chore, na przykład dotyczy to topoli, które są bardzo dużymi drzewami, w środku... zagrażającymi bezpieczeństwu, ale to trzeba sprawdzić, żeby ktoś sprawdził, czy to drzewo zagraża...

I myśli pani, że radny sprawdzał?

Nie wiem, nie ma teraz takiego... Kiedyś tak było, że jednak wycinano drzewa, bo czasami trzeba nawet, dlatego żeby nasz kraj się rozwijał, ale wybiera się drzewa, które należy wyciąć, bo są chore albo takie... wyjątkowe, a nie tak, że idzie się z kosą, bo ja mówię, to nawet nie z piłą czy... idzie z kosą i wycina każde drzewo po drodze, jakie jest. Trzeba wycinać, ale z rozsądkiem i nie niszczyć drzew, które są piękne, zdrowe i niczemu nie przeszkadzają.

Bardzo dziękuję za tę rozmowę. Małgorzata Kidawa–Błońska...

Dziękuję.

...wicemarszałek Sejmu, była gościem Sygnałów Dnia.

JM

 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak