Dlaczego Polacy czytają tak mało książek?

Ostatnia aktualizacja: 22.04.2017 09:50
- Przeciętny młody Polak nie widzi dorosłego, ojca czy mamy, z książką - powiedział w "Sygnałach dnia" Tomasz Makowski, dyrektor Biblioteki Narodowej, komentując ostatni raport czytelnictwa przygotowany przez tę instytucję. 
Audio
  • Tomasz Makowski o wynikach czytelnictwa w Polsce (Jedynka/Sygnały dnia)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Unuchko Veronika/Shutterstock.com

book-841171_1200.jpg
Może to ty jesteś omniczytelnikiem?

Z badania wynika, że zaledwie 37 procent Polaków w wieku co najmniej piętnastu lat przeczytało w ubiegłym roku jakąkolwiek książkę. - Nie pogłębia się trend spadkowy, co jest dobrą wiadomością, ale ten poziom na pewno nie jest satysfakcjonujący, jeżeli przyjmiemy nasze aspiracje cywilizacyjne, kulturowe, także zwykłe potrzeby społeczne - ocenił Tomasz Makowski. 

Gość Jedynki wyjaśnił, że badanie brało pod uwagę każdy rodzaj książki, nie tylko tradycyjny papierowy. - Udział książki elektronicznej, czy audiobooków jest bardzo niewielki – to 7 proc. Sięgają po nie ci, którzy czytają książki papierowe - wskazał dyrektor Biblioteki Narodowej. 


księgarnia biblioteka shutter 1200.jpg
Książki wszędzie w jednej cenie to dobry pomysł?

Makowski zaznaczył, że właściwie nigdy nie czytaliśmy za wiele, a wyniki kiedyś były lepsze, bo nie było internetu i w książkach, leksykonach i atlasach szukaliśmy informacji. Tylko przez krótki okres w latach 90. poziom czytelnictwa był na poziomie ponad 70 proc. Opublikowano wtedy większość tytułów, które w PRL nie mogły być wydane. 

Zdaniem Makowskiego fakt, że w wielu domach nie widziało się czytających rodziców i nie widziało się domowych księgozbiorów powoduje, że nie kojarzymy czytania z dorosłością. Badanie pokazało też, że osoby, które najwięcej zarabiają, przestały kupować książki. To oznacza, jak wyjaśnił gość Jedynki, że książka przestaje być traktowana jako element prestiżu. 


czytanie książki biblioteka  1200.jpg
"Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa wciąż ewoluuje"

Coraz mniej czytają też uczniowie i studenci. Jeszcze 14 lat temu wśród studentów i uczniów grupa, która nie czytała była 10-proc., w tej chwili to jest prawie 30 proc. - Można skończyć studia i można skończyć szkołę średnią bez przeczytania przez rok jednej książki - skwitował Makowski.

Po jakie książki, jeśli już, Polacy sięgają najchętniej? Co zrobić, by podnieść czytelnictwo? Czy książki w Polsce są za drogie? Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

***

Tytuł audycji: Sygnały dnia

Prowadzi:  Krzysztof Grzesiowski

Gość: dr Tomasz Makowski (dyrektor Biblioteki Narodowej)

Data emisji: 22.04.2017

Godzina emisji: 8.15

fc/gs

Czytaj także

Kanon lektur po reformie edukacji. "Nie ma idealnej listy"

Ostatnia aktualizacja: 18.02.2017 20:08
Minister edukacji narodowej - Anna Zalewska - podpisała rozporządzenie w sprawie podstawy programowej kształcenia ogólnego do 8-letnich szkół podstawowych. Jednym z elementów nowego programu nauczania jest odświeżona lista lektur dla klas IV-VIII. O tym, co powinno być ważne w kanonie lektur mówiła prof. Maria Olszewska z Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

63 proc. Polaków nie przeczytało w 2016 roku ani jednej książki

Ostatnia aktualizacja: 20.04.2017 21:37
63,5 proc. uczestników badania czytelnictwa przeprowadzonego przez Bibliotekę Narodową zadeklarowało, że w ciągu ostatniego roku nie przeczytało ani jednej książki.
rozwiń zwiń