X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Sygnały Dnia 29 grudnia 2017 roku, rozmowa z Janem Grabcem

Ostatnia aktualizacja: 29.12.2017 08:15
Audio
  • Jan Grabiec uważa, że sprawa posła Stanisława Gawłowskiego to "odgrzewany kotlet" (Jedynka/Sygnały dnia)

Katarzyna Gójska: Gościem Sygnałów Dnia jest pan poseł Jan Grabiec, Platforma Obywatelska. Witam bardzo serdecznie.

Jan Grabiec: Dzień dobry, witam.

Panie pośle, czy po głosowaniu Komisji Europejskiej w sprawie uruchomienia artykułu 7 przeciwko Polsce rozmawiał pan z panią komisarz Elżbietą Bieńkowską?

Nie, nie rozmawiałem.

A pan Grzegorz Schetyna rozmawiał może?

Też nic nie wiem o takiej rozmowie.

A nie zastanawialiście się państwo, żeby porozmawiać z panią komisarz i zapytać, dlaczego ona głosowała przeciwko krajowi, który ją oddelegował do Komisji Europejskiej? Być może powinna się wstrzymać albo po prostu nie wziąć udziału w tym głosowaniu?

Nie sądzę, żeby pani komisarz Bieńkowska głosowała przeciwko krajowi, który ją wydelegował. Nie znam dokładnie przebiegu posiedzenia Komisji, ale z tego, co wiem, takiego formalnego głosowania z podnoszeniem rąk chyba nie było.

No tak, przyjęto te działania przez aklamację, co oznacza, że również pani była wicepremier Elżbieta Bieńkowska musiała się na to zgodzić, bo inaczej takiego rozstrzygnięcia nie można było...

Nie wiem, czy była w tym momencie, kiedy to rozstrzygnięcie przyjęto, natomiast jest faktem, że trudno kwestionować faktyczne ustalenia Komisji Europejskiej, znaczy te fakty, które zostały ustalone na temat łamania polskiej Konstytucji przez rząd PiS-u, zasad praworządności przez Komisję Europejską właściwie przez nikogo nie są kwestionowane z wyjątkiem samego PiS-u.

A słuchał pan wystąpienia pana komisarza Timmermansa po tym głosowaniu?

Tak, oczywiście.

I panu się wydaje, że którą on ustawę... który projekt ustawy czytał, jak pan go słuchał?

Komisarz mówił o kilkunastu ustawach, które zostały już przyjęte, które funkcjonują w polskim systemie prawnym.

A jak na przykład mówił o ustawie o Sądzie Najwyższym, to jaki projekt dawał, pamięta pan?

Mówił również o Trybunale Konstytucyjnym...

A jak mówił o Sądzie Najwyższym, to który projekt, panie pośle?

Mówił o ustawie o sądach powszechnych...

No dobrze, ale, panie pośle, pytam po kolei – o Sąd Najwyższy, to która to była ustawa? Ta ustawa została przyjęta przez polski Sejm? W ogóle polski Sejm procedował taką ustawę, o której mówił...

Ustawa o Sądzie Najwyższym?

...o której mówił pan Timmermans.

Oczywiście, została przyjęta.

Ale o której mówił pan Timmermans.

A co ma pani na myśli?

No, mówię chociażby o tym, że pan Timmermans twierdził, że to prokurator generalny będzie w Polsce decydował, czy sędzia Sądu Najwyższego po skończeniu 65 roku życia będzie mógł nadal być sędzią, czy nie. Sejm przyjął taką zmianę prawną, czy nie?

Wiem, że decydował o tym będzie teoretycznie prezydent, ale przy kontrasygnacie premiera rządu i jak sądzę...

Ale, panie pośle, wypowiedź pana komisarza Timmermansa była bardzo precyzyjna. Nie wiem, dlaczego pan ją chce przeinaczyć.

Nie, ja mówię o zapisach ustawy.

Proszę jednak zostawić panu Timmermansowi...

Mówię o... Mówię o zapisach ustawy.

No ale on też mówi o zapisach ustawy. Ale to może nie znał tej ustawy, jak pan myśli?

Nie wiem, kto będzie decydował o kontrasygnacie premiera, być może prokurator generalny, minister sprawiedliwości, więc w tym procesie...

Ale, panie pośle, ja rozumiem. A możemy też porozmawiać teraz o, nie wiem, o tym, jaka będzie wiosna, ale to są wszystkie przewidywania jakieś tam, ale pan Timmermans mówił bardzo prosto, mówił bardzo precyzyjnie.

Proszę zaprosić pana Timmermansa do studia, to niech się wypowie o tym...

Nie, ale pan się powołuje na to, mówi pan, że...

Na co się powołuję?

Na Komisję Europejską, na jej ustalenia, no to zwracam uwagę, że...

A powołuję się na ustalenia...

...pan Timmermans ustalił coś, czego nie ma.

Powołuję się również na ustalenia ekspertów ONZ i Departamentu Stanu Stanów Zjednoczonych. Sądzi pani, że oni wszyscy się mylą? Że znają niewłaściwą wersję ustawy? Znaczy zarówno ta ustawa, którą prezydent Andrzej Duda o Sądzie Najwyższym...

Nie, ja po prostu odnoszę się do wypowiedzi...

...w lipcu zawetował...

...pana Timmermansa, bo przecież ona jest znana, można, jak ktoś jeszcze jej nie usłyszał, to może ją i odsłuchać, i przeczytać wypowiedzi, jest to dostępne w Internecie...

Pani redaktor, nie wiem...

Bo przyzna pan, że pan Timmermans mówił o prawie, którego w Polsce po prostu nie ma, no i...

Nieprawda, nieprawda, bo wiem...

A, jest, tak? Czyli to prokurator generalny...

Proszę zauważyć, że...

...będzie w Polsce decydował o przedłużeniu wieku...

..jeśli dobrze pamiętam, Frans Timmermans mówił o 13 ustawach przyjętych przez polski Sejm, które naruszają zasady praworządności zdaniem Komisji Europejskiej. I ustawa o Sądzie Najwyższym w brzmieniu, o którym pani mówi, również przez Sejm została przyjęta. Jej procedura legislacyjna nie została zakończona, bo prezydent zgłosił do niej weto...

Czyli jej nie ma, panie pośle.

...ale Sejm... Nie, nieprawda, że jej nie ma. Sejm...

A, jest, tak? Obowiązuje?

Sejm nie przyjął ani nie odrzucił tego weta i proces legislacyjny tej ustawy się nie zakończył. Zwracaliśmy na to uwagę marszałkowi Sejmu...

Panie pośle, przepraszam, czy ona obowiązuje?

Nie obowiązuje...

A, nie obowiązuje, a to dobrze.

...ona przeszła przez Sejm i może obowiązywać, zgodnie z polskim prawem w każdej chwili może być głosowanie w Sejmie na temat tej ustawy...

Nie obowiązuje.

Jest to ustawa w procesie legislacyjnym po przyjęciu jej przez Sejm. Taki jest jej status.

No to, wie pan, to za miesiąc, za dwa, za trzy...

Natomiast ta ustawa...

...mogą napisać w ogóle inne ustawy, generalnie Sejm się...

Ale nie chodzi o to, że nie powstaną, znaczy trwa proces legislacyjny, jest kompletny bałagan legislacyjny wywołany przez większość parlamentarną...

Panie pośle, mam wrażenie, że wchodzimy na jakieś poziomy absurdu niesamowite...

Nie no, takie są fakty, no niestety...

...bo i pan, i ja, i przede wszystkim...

...PiS na takie poziomy absurdu wchodzi.

...przede wszystkim słuchacze wiemy, że...

Mamy w Polsce dwie ustawy uchwalone przez Sejm...

...wiemy, że...

...jedna zawetowana przez prezydenta, a druga podpisana...

...panie pośle, wiemy, że jedna ustawa...

...ale proces legislacyjny tej pierwszej się nie zakończył.

Nie, panie pośle, niech pan bajek nie opowiada...

Takie są fakty, oczywiście, że tak.

...fakty są takie, że jedna ustawa  obowiązuje. Ale przejdźmy dalej...

Ale ta pierwsza... nie została procedura jej uchwalania została zakończona...

Panie pośle, ja bardzo proszę...

...weto prezydenta nie zostało przez Sejm ani odrzucone, ani przyjęte.

...ale zejdźmy na ziemię...

No, to są fakty. To są fakty.

...rozumiem, że czas jest taki świąteczny i można trochę się odrywać od rzeczywistości...

Ale zgodzi się pani, że istota obu ustaw jest taka sama...

Nie, nie zgodzę się, panie pośle...

...że to politycy decydują o tym, kto będzie sędzią.

...jedna ustawa obowiązuje i dajmy spokój.

Istota  obu ustaw jest taka sama.

Panie pośle, to teraz zapytam jeszcze, czy obowiązuje, czy nadal jest aktualna wypowiedź pana przewodniczącego Schetyny, który mówił jakiś czas temu, dosłownie przed świętami, że nie widzi potrzeby do tego, żeby namawiać Stanisława Gawłowskiego do zrzeczenia się immunitetu. Czy coś się w tej sprawie zmieniło?

No, nadal marszałek Sejmu nie udostępnił wniosku prokuratora generalnego o uchylenie immunitetu, nadal nie wiemy, jakie zarzuty są stawiane naszemu posłowi. Tak naprawdę poza przeciekami z prokuratury do części mediów żadne zarzuty nie zostały postawione ani sformułowane. Wystąpiliśmy pisemnie o treść tych zarzutów, do tej pory marszałek Sejmu ich nie upublicznił, nie wiemy, jakiej one są natury...

To pan Gawłowski też nie wie?

No, odpowiedział...

Chyba wie, prawda?

Odpowiedział, wydał oświadczenie, że to wszystko nieprawda. Zresztą od razu udało się zweryfikować część tych zarzutów. Zarzuty dotyczące tego, jakoby przyjął łapówkę w formie zegarka, okazały się wyssane z palca, bo udowodnił...

A jak pan to zweryfikował?

Pokazał zdjęcia, na których widać kilka lat wcześniej, zanim rzekomo dostał tę łapówkę, zdjęcia, na których widać, że nosi ten zegarek, że jest to kilkunastoletni zegarek. Ktoś wyssał z palca jakieś zarzuty...

A pan nie jest pewien, że to właśnie o ten zegarek chodzi?

Ja nie jestem pewien, nie mam takiej wiedzy...

Nie, bo pan mówi, że zweryfikowano, więc już pan (...)

...no więc faktem jest to, że tego...

Że miał kiedyś zegarek i tyle, to to jest ten fakt, tak?

Jest faktem, że prokuratura zatrzymała ten zegarek kilkunastoletni podczas przeszukania mieszkania pana posła i żadnymi innymi dowodami chyba nie dysponuje, bo tak naprawdę żadne zarzuty nie zostały przedstawione. Zobaczymy, jaka jest treść tego wniosku do Sejmu, ale jeśli treść tego wniosku jest taka, jak podaje prasa, no to wygląda na to, że to są odgrzewane kotlety, dawno wyjaśnione kwestie...

No to tym bardziej pan poseł Gawłowski nie powinien się niczego obawiać i po prostu powinien się poddać...

W praworządnym państwie na pewno by tak było....

...werdyktowi sądu.

Zawsze w odróżnieniu do PiS-u w Platformie funkcjonowały bardzo wysokie standardy i ludzie z zarzutami nie pełnili wysokich funkcji państwowych. Dzisiaj na zapleczu rządu wśród polityków PiS-u są osoby z zarzutami korupcyjnymi, które funkcjonują w życiu publicznym, nic sobie z tych zarzutów nie robiąc. W Platformie nigdy tak nie było. Ale w związku z tym, że – jak sama pani wspomniała – prezydent podpisał ustawy sądowe, sądy mają przejść pod kontrolę partyjną, w Polsce zbliżamy się do ustroju, który panuje w Rosji, do putinizmu, tam, jak wszyscy wiedzą...

A jeszcze jakiś czas temu był dla państwa dobry ustrój.

Nic na ten temat nie wiem, to...

Nie? To już coś... A, nie wie pan.

To prezes Kaczyński do przyjaciół Rosjan wydawał odezwę. Natomiast fakty są takie, że tam zarzuty różnego rodzaju są wykorzystywane przeciwko przeciwnikom politycznym Władimira Putina, znamy sprawę pana Nawalnego i widzimy też dużą aktywność prokuratury...

To Gawłowski jak Nawalny?

...podporządkowanej PiS-owi w ostatnich dniach...

Panie pośle, Gawłowski jest jak Nawalny?

...dużą aktywność prokuratury. Ja przypomnę, że jesteśmy ponad 2 lata po wyborach i że nie trafiły do sądu żadne zarzuty przeciwko żadnemu politykowi Platformy Obywatelskiej przez te 2 lata, a kilka dni po podpisaniu ustaw sądowych przez prezydenta, po podporządkowaniu politykom PiS-u sądownictwa nagle odgrzewane są te stare kotlety. Widać wyraźnie, że do niezależnych sądów PiS nie chciał kierować żadnych zarzutów, nie miał żadnych spraw, które nadawałyby się do oceny przez niezależny sąd. Dzisiaj widocznie uznali, że będą mieli wpływ na sędziów i będą próbowali wpływać na wyroki.

Czyli dzisiaj są pisowskie sądy, tak?

Dzisiaj instrumenty...

Już są, czy dopiero za tydzień będą? Nie wiem, kiedy.

Dzisiaj partia rządząca ma możliwość wpływania na treść orzeczeń sądowych poprzez postępowania dyscyplinarne czy wymiany na stanowiskach sędziowskich. Widzimy w całym kraju w tej chwili czystkę, jeśli chodzi o prezesów sądów, ten proces ruszył i z całą pewnością PiS będzie próbował te instrumenty wykorzystać. Znamy takie przykłady łamania niezależności prokuratury z lat 2005–2007, kiedy PiS rządził w poprzednim okresie, zresztą...

Dobrze, to ja zapytam w takim razie o inny przypadek dotyczący prokuratury, bo wczoraj pojawiła się informacja, że wznowiono śledztwo w sprawie tak zwanej afery hazardowej i tam też taki cud nastąpił, bo wiceminister w państwa rządzie, pan Jacek Kapica, miał dostać... miał mieć postawione zarzuty, no i jak się okazało, że właśnie ma je mieć postawione, to prokuratorowi odebrano sprawę, z prokuratury z Białegostoku przerzucono sprawę do Poznania, a później w szybkim tempie sprawę umorzono. Pan się cieszy z tego, że afera hazardowa będzie w końcu wyjaśniona?

A, to bardzo ciekawa sprawa. Nie wiem, czy widzowie mediów publicznych wiedzą, ale... czy słuchacze, ale tę sprawę umorzono kilka miesięcy temu...

Ale w innym wątku...

...tę sprawę umorzyła prokuratura...

Ale, panie pośle, w innym wątku.

...prokuratura rządzona przez ministra Zbigniewa Ziobro...

W innym wątku, powtórzmy.

...i ta sprawa ma bardzo ciekawe wątki dotyczące polityków PiS-u, bo afera hazardowa rozpoczęła się...

A to chyba dobrze, bo pan przed chwilą mówił, że...

...w 2005 roku...

...właśnie, bo pan mówił, że ta prokuratura taka zdominowana przez PiS i zastraszona, połamana, zdruzgotana, a tu okazuje się, że będzie badać również sprawy związane z wątkami...

No, to zobaczymy, czy będzie badać, bo w sprawie tej pojawia się nazwisko wiceministra rządu Beaty Szydło, pana ministra Banasia, który... o którym składa informację, przedstawia informację pracownica Ministerstwa Finansów z czasów, kiedy premierem był Jarosław Kaczyński, która twierdzi, że wiceminister ignorował jej sygnały już w roku 2006 dotyczące tego, że z tymi Jednorękimi Bandytami dzieje się źle...

No widzi pan, i sprawa będzie badana...

Znaczy ja mam nadzieję, że...

Rozumiem, że z tą prokuraturą nie jest najgorzej jednak. Pan się może wycofuje z tego, co pan mówił.

...mam nadzieję, że będzie badana, bo patrząc na karierę pana ministra Banasia, który był podsekretarzem stanu, kilka miesięcy później został sekretarzem stanu, a teraz jest szefem krajowej administracji skarbowej...

A pan minister Kapica?

No, dzisiaj nie pełni funkcji w rządzie z tego, co wiem.

Tak, ale ja pana zapytałam o to, co się wydarzyło wtedy, kiedy miał mieć postawione zarzuty.

A to ja nie wiem, to musi pani zapytać prokuratora, dlaczego prokuratura Zbigniewa Ziobry uznała, że nie ma podstaw  do stawiania zarzutów Zbigniewowi Kapicy.

Ale nie, nie, ja się pytam o prokuraturę, kiedy jeszcze państwo rządzili.

Ja nie mam informacji z prokuratury. Za naszych czasów prokuratura była niezależna. Teraz podlega PiS-owi i teraz minister Ziobro może decydować o tym, komu stawiać zarzuty, a komu nie. Pytanie: dlaczego to śledztwo zostało umorzone przez prokuraturę Zbigniewa Ziobry pod nadzorem, jak twierdzą prokuratorzy, ścisłym Prokuratury Krajowej? No to pytanie, niestety, nie do mnie.

Panie pośle, już nie mąćmy w głowach słuchaczy...

Ale takie są fakty, pani redaktor.

Fakty są zupełnie inne, sprawa pana Kapicy została umorzona w dwa tysiące bodajże jedenastym roku, to wtedy...

Sprawa dotycząca afery hazardowej została umorzona w marcu...

Panie pośle, ale to prawda, natomiast...

...2017 roku.

...wie pan doskonale, że to była sprawa wielowątkowa, rozprawa, o którą ja pana pytam, dotycząca działalności wiceministra finansów w 2011 roku.

No ale pani redaktor, z tego, co pani mówi, wynika, że prokuratorzy podlegli ministrowi Ziobro nie znaleźli żadnych podstaw do tego...

W 2011 roku?

...żeby w 2017 roku stawiać zarzuty panu ministrowi Kapicy.

Ale bo to nie był ten wątek. Już się nim nie zajmowali, panie pośle.

A dlaczego się tym nie zajmowali? Proszę zapytać ministra Ziobro...

Sprawa została umorzona w 2011 roku.

...dlaczego prokuratorzy nie widzieli żadnych podstaw do momentu, kiedy sądy były niezależne, żeby stawiać zarzuty komuś z rządu Platformy, a w momencie, kiedy PiS przejął kontrolę nad sądami, akurat chcą odgrzewać tamte wątki. To bardzo ciekawe pytanie. Chciałbym usłyszeć, jak minister Ziobro na nie odpowiada.

Rozumiem, że w Sejmie będzie pan zadawał to pytanie. Albo przynajmniej...

Oczywiście, będę zadawał...

...posłowie Platformy Obywatelskiej będą zadawali.

...pytania ministrom PiS-u. Czasem nawet uzyskujemy odpowiedzi bardzo ciekawe na nasze pytania. Przypomnę słynną wypowiedź ministra Macierewicza o Mistralach za dolara, to również w odpowiedzi na nasze pytanie padła w Sejmie.

Jan Grabiec, poseł Platformy Obywatelskiej, bardzo dziękuję...

Bardzo dziękuję, miłego dnia.

...był państwa i moim gościem.

JM

 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak